Kategoria: Wiadomości o uzależnieniu

  • Mózg, przestępczość i sądy

    "jeśli istnieje rozdźwięk między tym, co pokazuje neuronauka, a tym, co pokazuje zachowanie, musisz uwierzyć w to zachowanie".

    8.30.2019

    30 marca 1981 roku 25-letni John W. Hinckley Jr. zastrzelił prezydenta Ronalda Reagana i trzy inne osoby. W następnym roku stanął przed sądem za swoje zbrodnie.

    Obrońcy argumentowali, że Hinckley był szalony i wskazali na zbiór dowodów na poparcie swojego roszczenia. Ich klient miał historię problemów behawioralnych. Miał obsesję na punkcie aktorki Jodie Foster i opracował plan zamordowania prezydenta, aby jej zaimponować. Ścigał Jimmy'ego Cartera. Potem wziął na cel Reagana.

    W kontrowersyjnym zwrocie na sali sądowej zespół obrony Hinckleya przedstawił również dowody naukowe: skomputeryzowaną tomografię osiową (CAT), która sugerowała, że ich klient miał "skurczony" lub zanikły mózg. Początkowo sędzia nie chciał na to pozwolić. Skan nie udowodnił, że Hinckley miał schizofrenię, powiedzieli eksperci – ale ten rodzaj atrofii mózgu był bardziej powszechny wśród schizofreników niż wśród populacji ogólnej.

    Pomogło to przekonać ławę przysięgłych, aby uznała Hinckleya za nieodpowiedzialnego z powodu szaleństwa.

    Prawie 40 lat później neuronauka, która wpłynęła na badania Hinckleya, posunęła się naprzód skokowo – szczególnie dzięki ulepszeniom w obrazowaniu rezonansu magnetycznego (MRI) i wynalezieniu funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI), które pozwala naukowcom spojrzeć na przepływ krwi i dotlenienie w mózgu bez szkody dla niego. Dzisiaj neurobiolodzy mogą zobaczyć, co dzieje się w mózgu, gdy badany rozpoznaje ukochaną osobę, doświadcza porażki lub odczuwa ból.

    Pomimo tej eksplozji wiedzy neurologicznej i pomimo udanej obrony Hinckleya, "neurolaw" nie miał jeszcze ogromnego wpływu na sądy. Ale to nadchodzi. Adwokaci pracujący w sprawach cywilnych wprowadzają obrazowanie mózgu coraz bardziej rutynowo, aby argumentować, że klient został lub nie został ranny. Również adwokaci kryminalni czasami twierdzą, że choroba mózgu łagodzi odpowiedzialność klienta. Prawnicy i sędziowie uczestniczą w programach kształcenia ustawicznego, aby dowiedzieć się o anatomii mózgu i o tym, co faktycznie pokazują MRI i EEG oraz wszystkie inne testy mózgu.

    Większość z tych prawników i sędziów chce wiedzieć takie rzeczy, jak to, czy obrazowanie mózgu może ustalić wiek psychiczny oskarżonego, zapewnić bardziej niezawodne testy wykrywania kłamstw lub ujawnić ostatecznie, kiedy ktoś doświadcza bólu i kiedy malingering (co pomogłoby rozwiązać sprawy dotyczące obrażeń ciała). Naukowcy zajmujący się neuronauką jeszcze tego nie zrobili, ale ciężko pracują, aby odkryć korelacje, które mogą pomóc – patrząc na to, które części mózgu angażują się w wiele sytuacji.

    Postęp był stopniowy, ale stały. Chociaż neuronauka w sądach pozostaje rzadkością, "widzimy jej znacznie więcej w sądach niż kiedyś", mówi sędzia Morris B. Hoffman z2. "I myślę, że to będzie kontynuowane."

    Rosnąca liczba spraw

    Prawo karne patrzy na ludzki umysł i stany psychiczne od XVII wieku, mówi prawniczka Deborah Denno z Fordham University School of Law. We wcześniejszych wiekach sądy obwiniały za nieprawidłowe zachowanie "diabła" – i dopiero później, począwszy od początku XX wieku, zaczęły rozpoznawać deficyty poznawcze i diagnozy psychologiczne dokonane za pomocą analizy Freuda i innych podejść.

    Neuronauka stanowi kuszący następny krok: dowody bezpośrednio związane z fizycznym stanem mózgu i jego wymiernymi funkcjami.

    Nie ma systematycznego liczenia wszystkich przypadków, cywilnych i karnych, w których wprowadzono dowody neuronaukowe, takie jak skany mózgu. Jest to prawie na pewno najbardziej powszechne w sprawach cywilnych, mówi Kent Kiehl, neurolog z University of New Mexico i główny badacz w organizacji non-profit Mind Research Network, która koncentruje się na stosowaniu neuroobrazowania do badania chorób psychicznych. W postępowaniu cywilnym, mówi Kiehl, który często konsultuje się z prawnikami, aby pomóc im zrozumieć naukę o neuroobrazowaniu, MRI są powszechne, jeśli chodzi o uszkodzenie mózgu i istotny wyrok.

    W sądach karnych MRI są najczęściej używane do oceny uszkodzenia mózgu lub urazu w sprawach kapitałowych (kwalifikujących się do kary śmierci) "w celu zapewnienia, że nie ma czegoś ewidentnie neurologicznie złego, co mogłoby zmienić trajektorię sprawy", mówi Kiehl. Jeśli skan mózgu oskarżonego o morderstwo ujawni na przykład guz w płacie czołowym lub dowody otępienia czołowo-skroniowego, może to wzbudzić wystarczającą ilość wątpliwości, aby utrudnić sądowi wydanie wyroku skazującego (jak to miało miejsce podczas procesu Hinckleya). Ale te testy są drogie.

    Niektórzy uczeni próbowali określić ilościowo, jak często neuronauka była wykorzystywana w sprawach karnych. Analiza przeprowadzona przez Denno w 2015 r. zidentyfikowała 800 spraw karnych związanych z neuronauką w okresie 20 lat. Stwierdzono również wzrost wykorzystania dowodów mózgowych z roku na rok, podobnie jak badanie przeprowadzone w 2016 r. przez Nitę Farahany, prawnika i etyka z Duke University.

    Najnowsze obliczenia Farahany, szczegółowo opisane w artykule na temat neuroprawa, którego była współautorką w Annual Review of Criminology,znalazły ponad 2 800 zarejestrowanych opinii prawnych w latach 2005-2015, w których oskarżeni w sprawach karnych w USA wykorzystywali neuronaukę – od dokumentacji medycznej po testy neuropsychologiczne i skany mózgu – jako część swojej obrony. Około 20 procent oskarżonych, którzy przedstawili dowody neuronaukowe, uzyskało korzystny wynik, czy to bardziej hojny termin na złożenie dokumentów, nowe przesłuchanie czy odwrócenie.

    Ale nawet najlepsze badania, takie jak te, obejmują tylko zgłoszone przypadki, które stanowią "maleńki, maleńki ułamek" prób, mówi Owen Jones, badacz prawa i nauk biologicznych na Uniwersytecie Vanderbilt. (Jones kieruje również MacArthur Foundation Research Network on Law and Neuroscience, która współpracuje z neuronaukowcami i prawnikami w celu prowadzenia badań nad neuroprawem i pomagania systemowi prawnemu w poruszaniu się po nauce).) Większość przypadków, jak mówi, kończy się ugodami lub ugodami i nigdy nie trafia na rozprawę, a nie ma wykonalnego sposobu na śledzenie, w jaki sposób neuronauka jest wykorzystywana w tych przypadkach.

    Nauka o stanach umysłu

    Nawet jeśli niektórzy prawnicy już wprowadzają neuronaukę do postępowania sądowego, naukowcy starają się pomóc systemowi prawnemu oddzielić ziarno od plew, poprzez eksperymenty skanowania mózgu i analizę prawną. Pomagają one określić, gdzie i jak neuronauka może, a gdzie nie może być pomocna. Praca jest stopniowa, ale stale maszeruje do przodu.

    Jeden z zespołów sieci MacArthur w Stanford, kierowany przez neurologa Anthony'ego Wagnera, przyjrzał się sposobom wykorzystania uczenia maszynowego (formy sztucznej inteligencji) do analizy skanów fMRI w celu zidentyfikowania, kiedy ktoś patrzy na zdjęcia, które rozpoznaje jako pochodzące z ich własnego życia. Badani zostali umieszczeni w skanerze i pokazali serię zdjęć, niektóre zebrane z aparatów, które nosili na szyi, inne zebrane z aparatów noszonych przez innych.

    Śledząc zmiany w natlenieniu w celu podążania za wzorcami w przepływie krwi – co jest wskaźnikiem tego, gdzie neurony wystrzeliwują częściej – algorytmy uczenia maszynowego zespołu poprawnie zidentyfikowały, czy badani oglądali obrazy z własnego życia, czy kogoś innego, przez ponad 90 procent czasu.

    "Na tym etapie jest to dowód koncepcji, ale teoretycznie jest to biomarker rozpoznawania" – mówi Jones. "Można sobie wyobrazić, że może to mieć wiele różnych implikacji prawnych" – na przykład pewnego dnia pomagając ocenić dokładność i wiarygodność pamięci naocznych świadków.

    Inni badacze używają fMRI, aby spróbować zidentyfikować różnice w mózgu między świadomym stanem umysłu a lekkomyślnym stanem umysłu, ważnymi pojęciami prawnymi, które mogą mieć potężny wpływ na surowość wyroków karnych.

    Aby zbadać to pytanie, Gideon Yaffe z Yale Law School, neurobiolog Read Montague z Virginia Tech i współpracownicy wykorzystali fMRI do skanowania mózgu uczestników badania, gdy rozważali, czy nosić walizkę przez punkt kontrolny. Wszystkim powiedziano – z różnym stopniem pewności – że sprawa może zawierać kontrabandę. Osoby poinformowane, że istnieje 100-procentowa pewność, że noszą kontrabandę, zostały uznane za świadome; ci, którym dano niższy poziom pewności, zostali sklasyfikowani jako znajdujący się w definicji lekkomyślnego stanu umysłu w prawie. Wykorzystując algorytmy uczenia maszynowego do odczytu skanów fMRI, naukowcy mogli niezawodnie odróżnić te dwa stany.

    Neurobiolodzy mają również nadzieję lepiej zrozumieć biologiczne korelaty recydywy – Kiehl, na przykład, przeanalizował tysiące skanów fMRI i strukturalnych MRI więźniów w więzieniach o zaostrzonym rygorze w USA, aby stwierdzić, czy mózgi ludzi, którzy popełnili lub zostali aresztowani za nowe przestępstwa, wyglądają inaczej niż mózgi ludzi, którzy nie byli. Uzyskanie poczucia prawdopodobieństwa popełnienia przez przestępcę nowego przestępstwa w przyszłości ma kluczowe znaczenie dla udanej rehabilitacji więźniów, mówi.

    Inni badają pojęcie wieku umysłowego. Zespół kierowany przez neurologa z Yale i Weill Cornell Medical College B.J. Casey użył fMRI, aby sprawdzić, czy w różnych okolicznościach mózgi młodych dorosłych funkcjonują bardziej jak mózgi nieletnich, czy bardziej jak mózgi osób starszych – i odkrył, że często zależy to od stanu emocjonalnego. Lepszy wgląd w proces dojrzewania mózgu może mieć znaczenie dla reformy wymiaru sprawiedliwości dla nieletnich, mówią badacze neuroprawa, oraz dla tego, jak traktujemy młodych dorosłych, którzy są w okresie przejściowym.

    Jury wciąż jest nieobecne

    Dopiero okaże się, czy wszystkie te badania przyniosą praktyczne wyniki. W 2018 roku Hoffman, który był liderem w badaniach nad neuroprawem, napisał artykuł omawiający potencjalne przełomy i dzielący je na trzy kategorie: krótkoterminowe, długoterminowe i "nigdy się nie dzieje". Przewidział, że neuronaukowcy prawdopodobnie ulepszą istniejące narzędzia do wykrywania przewlekłego bólu w najbliższej przyszłości, aw ciągu najbliższych 10 do 50 lat wierzy, że będą w stanie niezawodnie wykrywać wspomnienia i kłamstwa oraz określać dojrzałość mózgu.

    Ale nauka o mózgu nigdy nie uzyska pełnego zrozumienia uzależnienia, zasugerował, ani nie doprowadzi sądów do porzucenia pojęć odpowiedzialności lub wolnej woli (perspektywa, która daje wielu filozofom i prawnikom do myślenia).

    Wielu zdaje sobie sprawę, że bez względu na to, jak dobrzy neurobiolodzy będą drwić z powiązań między biologią mózgu a ludzkim zachowaniem, zastosowanie neuronaukowych dowodów do prawa zawsze będzie trudne. Jedną z obaw jest to, że badania mózgu zlecone po fakcie mogą nie rzucić światła na motywacje i zachowanie oskarżonego w momencie popełnienia przestępstwa – co ma znaczenie w sądzie. Innym problemem jest to, że badania nad tym, jak działa przeciętny mózg, nie zawsze dostarczają wiarygodnych informacji na temat tego, jak działa mózg konkretnej osoby.

    "Najważniejszym pytaniem jest to, czy dowody są istotne z prawnego punktu widzenia. To znaczy, czy pomaga odpowiedzieć na precyzyjne pytanie prawne?" – mówi Stephen J. Morse, badacz prawa i psychiatrii na Uniwersytecie Pensylwanii. Jest w obozie, który wierzy, że neuronauka nigdy nie zrewolucjonizuje prawa, ponieważ "działania mówią głośniej niż obrazy" i że w środowisku prawnym "jeśli istnieje rozdźwięk między tym, co pokazuje neuronauka, a tym, co pokazuje zachowanie, musisz uwierzyć w to zachowanie". Martwi się perspektywą "neurohype" i prawników, którzy wyolbrzymiają dowody naukowe.

    Niektórzy twierdzą, że neuronauka nie zmieni podstawowych problemów, którymi zajmuje się prawo – "gigantycznych pytań, które zadajemy sobie nawzajem od 2000 lat", jak to ujął Hoffman – pytań o naturę ludzkiej odpowiedzialności lub cel kary.

    Ale w codziennym życiu sądowym takie ogólne, filozoficzne zmartwienia mogą nie mieć znaczenia, mówi Kiehl.

    "Jeśli istnieją dwa lub trzy artykuły, które potwierdzają, że dowody mają solidne podstawy naukowe, opublikowane w dobrych czasopismach, przez renomowanych naukowców, to prawnicy będą chcieli z nich skorzystać".

    Ten artykuł pierwotnie ukazał się w Knowable Magazine, niezależnym przedsięwzięciu dziennikarskim z Annual Reviews. Zapisz się do newslettera.

    Knowable Magazine | Przeglądy roczne

    Zobacz oryginalny artykuł na thefix.com

  • Czy rok 2020 będzie rokiem rozłączenia?

    Czy rok 2020 będzie rokiem rozłączenia?

    Odkąd w 2014 roku rozpoczęliśmy Time To Log Off, globalne zainteresowanie cyfrowymi detoksykacjami dramatycznie wzrosło. Kiedyś myśleliśmy, że technologia przynosi tylko pozytywy, pozwalając nam pracować elastycznie, łączyć się z rodziną na całym świecie i poszerzać nasze horyzonty. Ale powoli następuje zmiana. Zaczynamy zdawać sobie sprawę z wpływu, jaki kultura cyfrowa może mieć na nasze zdrowie,na równowagę między pracą a życiem prywatnym oraz na nasze relacje. Tak więc jedną z naszych kluczowych prognoz na nową dekadę jest to, że rok 2020 będzie rokiem odłączenia od naszego wirtualnego życia i ponownego połączenia z naszym "prawdziwym życiem".

    Przeciążenie informacjami

    Kiedy nasza założycielka Tanya Goodin rozpoczęła swój pierwszy cyfrowy biznes w latach 90., w Wielkiej Brytanii było tylko 50 stron internetowych – można było ją przeczytać w ciągu jednego dnia. Dzisiaj nikt nie byłby w stanie zbliżyć się do czytania całego Internetu w wielu wcieleniach. Ale wszystkie informacje, które otrzymujemy i czytamy, nie są jednolicie dobrej jakości, to jak gigantyczny odwrócony kosz! Ciągły strumień informacji i presja, aby być stale połączonym, powoduje stres i niepokój. Firmy zajmujące się mediami społecznościowymi celowo uzależniają nas od przewijania i nie robi nam to nic dobrego. Nadszedł czas, aby ponownie rozważyć nasz związek.

    Hiperłączność

    Czy wiesz, że średni czas otwarcia służbowej wiadomości e-mail wynosi teraz sześć sekund? Po prostu nie możemy wyłączyć ciągłego grindu. Sprawdzamy nasz telefon ostatnią rzeczą w nocy i pierwszą rzeczą rano, wpływ, jaki ma na nasz sen, jest ogromny. Nasza hiper łączność wpływa również na nasze mózgi, ponieważ tracimy ważne chwile ciszy i myśli, które stymulują naszą ludzką kreatywność. Jeśli nigdy nie masz chwili w pociągu, gdy przygotowujesz się rano, a nawet podczas prysznica, ciszy: bez muzyki, podcastów lub częstych kontroli poczty e-mail – jak nauczysz się, jak być uważnym? Wszyscy o tym wiedzą, nawet dyrektorzy generalni Big Tech złapali potrzebę moderacji, tworząc aplikacje i systemy, które pomogą nam utrzymać się na bieżąco z korzystaniem z ekranu, ale nie pomogą one na dłuższą metę.

    rok rozłączenia

    Samotność

    Nawet przy całej naszej hiperkonekcji nigdy nie czuliśmy się bardziej samotni. Wszyscy wiemy, jak kultura porównywania mediów społecznościowych spowodowała, że wszyscy czują się trochę gorzej w swoim życiu i bardziej urażeni innymi, ale skutki wykraczają daleko poza to. Zaczęliśmy wysyłać SMS-y zamiast dzwonić, używając komentarzy jako podstawowej formy komunikacji i wkładając coraz mniej wysiłku w osobiste spotkania – a kiedy to robimy, to phubbing naszych przyjaciół.

    Nasza prognoza: Rok rozłączenia

    Nowe narzędzia ekranowe, a nawet weekendowy cyfrowy detoks nie zadziała, podobnie jak modne diety. Musimy zobaczyć prawdziwy problem – fałszywe poczucie bycia "połączonym", które obiecuje nam cyfrowy świat. Przewidujemy, że lata 2020. będą dekadą, w której zdajemy sobie sprawę, że połączenie cyfrowe nigdy nie zrekompensuje braku interakcji międzyludzkich i wszyscy zaczniemy brać to pod uwagę. Widzieliśmy już początki. Istnieje silniejsze stanowisko, że łączność z pracą w weekendy nie jest egzekwowana, a ludzie na całym świecie mówią o usuwaniu mediów społecznościowych lub przynajmniej znacznie ograniczają swój czas na nich. Nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, jak to się utrzyma w naszej nowej dekadzie!

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  •  

       

         

     

        

     

       

     

  • Ofiary kryzysu opioidowego

    Jak zapewne już wiesz, jesteśmy w środku kryzysu opioidowego.Eksperci oszacowali, że 10,3 miliona Amerykanów w wieku 12 lat i starszych nadużywało opioidów w zeszłym roku,w tym 9,9 miliona osób nadużywających leków przeciwbólowych na receptę i 808 000 użytkowników heroiny.Ponadto amerykański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej poinformował, że ponad 130 osób umierało każdego dnia z powodu przedawkowania narkotyków związanych z opioidami w 2016 i 2017 roku.

    Niestety, młodszy brat mojego przyjaciela wpada w te otrzeźwiające statystyki.Gwiazda futbolu w college'u, później był odnoszącym sukcesy inżynierem w wieku dwudziestu i trzydziestu lat.Ale z biegiem lat jego stare kontuzje piłkarskie nadal go dręczyły, powodując przewlekły ból, z którym zmagał się na co dzień.Zwrócił się do tabletek przeciwbólowych w celu uzyskania ulgi, ale wkrótce zaczął ich nadużywać.Nie trwało długo, aż jego uzależnienie wymknęło się spod kontroli tak bardzo, że nie mógł utrzymać pracy i znikał na kilka dni.Ostatnim razem, gdy jego rodzina straciła z nim kontakt, znaleźli go tydzień później, po przedawkowaniu heroiny.Nikt – i mam na myśli nikogo – nigdy nie pomyślał, że coś takiego może się przydarzyć komuś takiemu jak on.

    Ale brat mojego przyjaciela nie jest wyjątkiem.Uzależnienie od opioidów może przydarzyć się każdemu, a wielu, którzy kończą używanie, nie jest stereotypowym uzależnionym, często przedstawianym w mediach.Mogą to być lekarze,matki pozostające w domu, a nawet seniorzy.To, co sprawia, że opioidy są tak uzależniające, to fakt, że wiążą się z receptorami w mózgu i rdzeniu kręgowym, zakłócając sygnały bólowe.Aktywują również obszary nagrody w mózgu, uwalniając hormon dopaminy, tworząc uzależniające uczucie euforii lub "haju".

    Na szczęście jednak nasz kraj otworzył oczy na tę prawdziwą epidemię dotykającą społeczeństwo i zaczął podejmować działania.W 2016 roku uchwalono ustawę 21st Century Cures Act,przeznaczającą 1 miliard dolarów dotacji na kryzys opioidowy dla stanów w celu zapewnienia finansowania rozszerzonych programów leczenia i profilaktyki.W następnym roku uruchomiono Jednostkę ds. Wykrywania Oszustw i Nadużyć Opioidowych w Departamencie Sprawiedliwości, której celem jest ściganie osób, które popełniają oszustwa związane z opieką zdrowotną związane z opioidami.Następnie, w 2018 r., Prezydent Trump podpisał ustawę opioidową,zwaną SUPPORT for Patients and Communities Act, która miała na celu promowanie badań w celu znalezienia nowych, nieuzależniających leków przeciwbólowych.Ustawodawstwo rozszerzyło również dostęp do leczenia zaburzeń związanych z używaniem substancji dla pacjentów Medicaid. Wreszcie, krajowe spory sądowe dotyczące opiatów są w toku,a producenci leków, tacy jak Purdue Pharma, Teva Pharmaceuticals i McKesson Corporation, są pociągani do odpowiedzialności za swoją rolę w kryzysie opioidowym.

    Zobacz oryginalny artykuł na recovery.org

  •  

     

     

     

     

         

         

     

     

           

     

       

           

         

     

       

       

     

     

               

           

     

       

     

     

         

       

       

         

     

     

       

       

     

       

         

            

     

  • Piosenkarz Chico DeBarge aresztowany za posiadanie metamfetaminy

    Piosenkarz Chico DeBarge aresztowany za posiadanie metamfetaminy

    53-letnia piosenkarka ma historię uzależnień.

    Piosenkarz R & B Chico DeBarge został aresztowany za posiadanie metamfetaminy w zeszłym miesiącu, według TMZ.

    DeBarge, który najwyraźniej zamknął kluczyki w swoim samochodzie, został zauważony, jak próbuje użyć drutu, aby dostać się do swojego SUV-a na parkingu Walmart w Burbank na początku listopada, kiedy wezwano policję. Po przybyciu na miejsce policja przeszukała DeBarge'a, zakładając, że próbował włamać się do pojazdu.

    Władze podobno znalazły metamfetaminę w jego kieszeniach, co doprowadziło do przeszukania jego pojazdu, w którym odkryto akcesoria narkotykowe.

    53-latek został przewieziony do więzienia w Burbank City i oczekuje na formalne zarzuty, donosi TMZ.

    Historia rodzinna uzależnienia

    DeBarge i jego słynni członkowie rodziny osiągnęli szczyt sławy w latach 80., gdzie zdominowali listy przebojów R & B, dopóki uzależnienie nie rozmontowało ich panowania. Bobby DeBarge Jr., drugie najstarsze rodzeństwo, odniósł sukces ze Switchem, zespołem R&B/funk z lat 80., ale jego walka z uzależnieniem ostatecznie doprowadziła do jego aresztowania za udział w handlu narkotykami z bratem Chico w 1988 roku.

    W 1995 roku, w wieku 39 lat, Bobby Jr. zmarł w więzieniu z powodu powikłań związanych z AIDS.

    Chico otrzymał sześcioletni wyrok i nagrał album powrotny, który zadebiutował w 1998 roku.

    El DeBarge

    El DeBarge, prawdopodobnie najpopularniejszy członek słynnej śpiewającej rodziny, publicznie walczył z uzależnieniem przez całą swoją udaną karierę. Był trzykrotnie aresztowany za narkotyki, spędził czas w więzieniu za narkotyki i przez dziesięciolecia zmagał się z uzależnieniem od kokainy.

    "Zmarnowałem ponad 16 lat, że byłem pod wpływem narkotyków" – powiedział El Mlive'owi w 2010 roku. "Sprawa narkotyków była bardziej jak 22 lata. Byłem w trasie z Chaka Khanem. Moje 22 lata narkotyków, cały ten czas został zmarnowany. To znaczy, że nie byłem oddany rzeczywistości. To ja nie byłem odpowiedzialny wobec moich dzieci. To ja nie byłem odpowiedzialny przed Bogiem, który dał mi ten dar muzyki. To ja nie byłem odpowiedzialny przed moimi fanami. Dlatego jest to taki dar, że mam teraz ten czas, aby zrobić to ponownie. Nie musiałem otrzymywać tej drugiej szansy, ponieważ dzięki łasce Bożej została mi ona dana. Myślę, że to, co się stało, to to, że odzyskałem siłę woli".

    Trasa powrotna El została zatrzymana w 2011 roku, kiedy rozpoczął rehabilitację w celu leczenia uzależnień, donosi Grio. Został aresztowany za posiadanie narkotyków w następnym roku.

    Inne rodzeństwo

    W wywiadzie z 2011 roku z dr Drew, najstarsza siostra Bunny DeBarge ujawniła, że wierzą, że rodzina jest przeklęta uzależnieniem. Bunny i jej bracia Randy i James szczerze mówili o tym, jak uzależnienie szkodzi ich rodzinie od pokoleń.

    Zobacz oryginalny artykuł na thefix.com

  • Twój cyfrowy detoks może pomóc uratować planetę

    Twój cyfrowy detoks może pomóc uratować planetę

    Twój cyfrowy detoks może pomóc uratować planetę

    Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele z naszych istniejących nawyków jest złych dla planety; jednak jednym z aspektów naszego życia, którego konsekwencji dla środowiska często nie dostrzegamy, jest korzystanie z technologii. Cyfrowy detoks może być skuteczniejszym sposobem na uratowanie naszego środowiska, niż ci się wydaje.

    Co to są e-odpady?

    "Odpady elektroniczne" oznaczają wszystkie urządzenia lub części elektryczne i elektroniczne, które zostały wyrzucone bez zamiaru ponownego użycia. Nieuniknione jest, że w miarę jak technologia staje się bardziej zintegrowana z naszym życiem, szybciej konsumujemy urządzenia, a także szybciej wyrzucamy i niszczymy. W związku z tym w 2017 r. ONZ opublikowała raport określający odpady elektroniczne jako najszybciej rosnącą część strumienia odpadów.

    detoks cyfrowy: e-odpadyJak możemy ograniczyć produkcję odpadów elektronicznych?

    W naszym odcinku podcastu "Nasze nawyki telefoniczne i środowisko" Kelsea Weber z iFixit omówiła wpływ e-odpadów na środowisko i sposób, w jaki konsument może pomóc zmniejszyć szkodliwe skutki korzystania z naszej technologii, zapobiegając niepotrzebnemu wyrzucaniu naszych urządzeń. "iFixit" to społeczność, która umożliwia konsumentom naprawianie własnych urządzeń elektronicznych poprzez dostarczanie nauczania i zasobów wymaganych przez ludzi, aby ich urządzenia działały dłużej.

    Urządzenia są często wyrzucane przedwcześnie z powodu tylko drobnych usterek, a często szybka, a nawet prosta naprawa wystarczyłaby, aby urządzenie ponownie było w stanie używalności. W 2011 roku w samych Stanach Zjednoczonych wyrzucono 151 milionów telefonów, a wiele niepotrzebnie. To nie jest zrównoważone. W związku z tym w Stanach Zjednoczonych uruchomiono ruch "Prawo do naprawy", aby umożliwić konsumentom odzyskanie kontroli nad swoimi urządzeniami, rozpowszechniając informacje i zasoby umożliwiające ludności naprawę urządzeń, od ciągników po smartfony. Ruch zachęca konsumentów do:

    1. Spróbuj naprawić rzeczy samodzielnie.
    2. Wspieraj inicjatywy naprawcze na poziomie społeczności.

    (Obejmuje to zarówno platformy internetowe, jak i coraz bardziej popularne "kawiarnie naprawcze", grupy, które spotykają się, aby pomóc konsumentowi w naprawie urządzenia).

    1. Podziel się i pokaż światu , że można naprawić te rzeczy.

    detoks cyfrowy: prawo do naprawyJak więc cyfrowy detoks może pomóc?

    Ostatecznie najprostszym sposobem na zmniejszenie przyspieszającego wzrostu ilości odpadów elektronicznych jest mniejsze korzystanie z naszych telefonów. Wraz z użytkowaniem pojemność naszych baterii maleje. Baterie są produkowane tak, aby działały na poziomie 80% ich pierwotnej pojemności tylko do 500 ładowań – mniej niż dwa lata użytkowania dla tych, którzy ładują swój telefon każdej nocy, jak większość z nas! Gdybyśmy nie musieli ładować naszych telefonów tak często, bateria wytrzymałaby dłużej, a tym samym musielibyśmy mniej polegać na regularnych aktualizacjach. Dlatego cyfrowy detoks – skrócenie godzin spędzanych na naszych urządzeniach – jest korzystny zarówno finansowo, jak i środowiskowo.

    Niedawno ONZ opublikowała raport , w którym stwierdzono, że na całym świecie każdego roku produkuje się 50 milionów ton e-odpadów – co odpowiada 125 tysiącom jumbo jetów. Szacuje się, że do 2050 r. wzrośnie on do 120 mln ton. Jak możemy być tak przywiązani do naszych urządzeń, a jednocześnie tak szybko je wyrzucać, gdy tylko mamy pretekst do aktualizacji?

    Musimy zwolnić i ocenić nasz związek z technologią. Nasze urządzenia mają już tak duży wpływ na nasze codzienne życie, a nasza niezdolność do ich naprawienia zwiększa to, dając producentom kontrolę nad użytkownikiem. W rzeczywistości posiadanie wiedzy i pewności siebie, aby móc samodzielnie naprawić nasze urządzenia, zaczęłoby promować zdrowsze relacje z nimi poprzez demistyfikację technologii. Nasz łatwy dostęp do naszych urządzeń to wspaniała rzecz, ale zacznijmy rozważać wpływ, jaki ma to na nas samych, naszą szerszą społeczność i środowisko – i podejmijmy się zrobienia tego, co w naszej mocy, aby zmniejszyć górę e-odpadów.

    Krótki opis
    Jak Twój cyfrowy detoks pomoże uratować środowisko
    Nazwa artykułu
    Jak Twój cyfrowy detoks pomoże uratować środowisko
    Opis
    Nasza kultura wyrzucania przeniknęła do naszych relacji z technologią, a nasza produkcja e-odpadów gwałtownie wzrosła. W jaki sposób Twój cyfrowy detoks może pomóc?
    Autor
    Tanya Goodin
    Nazwa wydawcy
    Czas się wylogować
    Logo wydawcy

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • Bella Hadid Drugs & On Past Depression: "I Would Cry Every Single Morning"

    Bella Hadid Narkotyki Zażywanie narkotyków

    "Czuję się winny, że mogę żyć tym niesamowitym życiem, mam możliwości, które mam, ale jakoś nadal jestem przygnębiony. To nie ma sensu". Supermodelka Bella Hadid jest w dobrym miejscu. Niedawno otworzyła się na temat swojej prywatnej walki z depresją na Vogue Fashion Festival w Paryżu. Modelka na żądanie opisuje uczucie konfliktu z uczuciem depresji w trakcie kwitnącej kariery, w której pracowała z wielkimi modami, takimi jak nieżyjący już Karl Lagerfield i Tom Ford. "Przez jakiś czas po prostu nie chciałam o tym rozmawiać, a w ciągu ostatnich kilku lat wiele przeszłam ze swoim zdrowiem" – powiedziała. "Czuję się winny, że mogę żyć tym niesamowitym życiem, mam możliwości, które mam, ale jakoś nadal jestem przygnębiony. To nie ma sensu".

    Niestabilność emocjonalna

    Depresja może dotknąć każdego, niezależnie od statusu społecznego lub pochodzenia ekonomicznego. Pomimo swojego życia w książce, Hadid zmagała się z objawami depresji. "Płakałam każdego ranka, płakałam podczas przerw na lunch, płakałam przed snem" – powiedziała. "Przez jakiś czas byłem bardzo niestabilny emocjonalnie, kiedy pracowałem 14 godzin dziennie przez cztery miesiące z rzędu jako 18-latek. Myślę, że po prostu chciałem trochę odetchnąć. To wprawiło mnie w spiralę". W zeszłym miesiącu Hadid zabrała się do Instagrama , aby zwrócić uwagę na osoby żyjące z depresją: Napisała: "Wczoraj był dzień świadomości zdrowia psychicznego. Walka, o której wiem, że większość z nas miała do czynienia w przeszłości lub [are] obecnie. A jeśli nie, prawdopodobnie znasz kogoś, kto jest… coś, z czym mam do czynienia od kilku lat, ale [is] w końcu w punkcie, w którym nie pochłania mnie to tak bardzo jak wcześniej. " Podczas gdy Hadid radzi sobie lepiej, wciąż ma "złe dni wraz z dobrymi, ale [I’m] wdzięcznymi i dumnymi z siebie, że jestem w miejscu, w którym jestem dzisiaj". Hadid zdecydował, że mówienie o życiu z depresją jest ważne. "Czuję, że zrobiłbym sobie krzywdę, gdybym nie mówił o czymś takim jak zdrowie psychiczne, ponieważ to jest to, przez co przechodziłem przez ostatnie pięć lat bardzo intensywnie" – powiedział Hadid. "Teraz jesteśmy tutaj i jesteśmy dobrzy, ale zajęło to trochę czasu."

    Niepokój Gigi

    Gigi Hadid, starsza siostra Belli, również wypowiedziała się na temat zdrowia psychicznego, w szczególności radzenia sobie z lękiem. Podczas panelu dla Reebok, Gigi szczegółowo opisała, w jaki sposób przebywanie w oczach opinii publicznej może odbić się na twojej psychice. Opisała, jak presja, aby żyć zgodnie z tym doskonałym obrazem, pozostawiła ją z niespokojnymi uczuciami. Aby zwalczyć presję, Gigi zrobiła sobie przerwy w mediach społecznościowych i używa pozytywnych afirmacji, aby pomóc jej sobie poradzić. Hadid napisała na Instagramie, że wciąż ma "złe dni wraz z dobrymi, ale [I’m] wdzięcznymi i dumnymi z siebie, że jestem w miejscu, w którym jestem dzisiaj". Supermodelka Bella Hadid skończyła 23 lata 9 października, dzień przed Światowym Dniem Zdrowia Psychicznego, i skorzystała z okazji, aby wypowiedzieć się na temat znaczenia dbania o zdrowie psychiczne.
    Hadid napisała na Instagramie, że wciąż ma "złe dni wraz z dobrymi, ale [I’m] wdzięcznymi i dumnymi z siebie, że jestem w miejscu, w którym jestem dzisiaj".
    W poście na Instagramie napisała: "Wczoraj był dzień świadomości zdrowia psychicznego. Walka, o której wiem, że większość z nas miała do czynienia w przeszłości lub [are] obecnie. A jeśli nie, prawdopodobnie znasz kogoś, kto jest… coś, z czym mam do czynienia od kilku lat, ale [is] w końcu w punkcie, w którym nie pochłania mnie to tak bardzo jak wcześniej. " https://www.instagram.com/p/B3fOqawgrC9/?utm_source=ig_web_copy_link Hadid wciąż ma "złe dni wraz z dobrymi, ale [I’m] wdzięcznymi i dumnymi z siebie, że jestem w miejscu, w którym jestem dzisiaj".
    Bella Hadid Narkotyki
    Bella Hadid Narkotyki
    W swoim poście Hadid zamieściła oświadczenie rzeczniczki zdrowia psychicznego Hannah Blum, która brzmiała: "Nawet w te deszczowe dni, w których wydaje się, że świat jest pokryty szarością, nie trać nadziei, ponieważ nigdy nie było burzy, która trwała wiecznie. Słońce jest zawsze obecne; ona też musi znaleźć drogę przez chmury". Pod koniec zeszłego roku Hadid została zapytana przez Vogue, co uważa za swój największy sukces, a ona odpowiedziała: "Prawdopodobnie moje zdrowie i stan psychiczny w tej chwili". Hadid dochodziła do siebie po walce z boreliozą i powiedziała People: "W tym roku naprawdę czuję się tak, jakbym znów była sobą, szczęśliwa i zdrowa we wszystkich aspektach mojego życia".

    Media społecznościowe i zdrowie psychiczne

    Następnie Hadid omówił, w jaki sposób media społecznościowe mogą wpływać na twoje zdrowie psychiczne (Hadid ma ponad 26 milionów obserwujących na Instagramie). "Chciałabym dodać, że wszystko, co widzisz w Internecie lub za pośrednictwem mediów społecznościowych, nie zawsze jest tym, czym się wydaje" – kontynuowała. "Szczęście, które tworzymy w Internecie, będąc smutnym w prawdziwym życiu, nie ma sensu, ale czasami wydaje się, że łatwiej jest żyć w smutku, niż o tym mówić. Gdyby nie najbliżsi mi ludzie, prawdopodobnie nadal byłbym w tym miejscu i za to jestem im na zawsze wdzięczny. Na zakończenie Hadid napisał: "Jeśli to czytasz i czujesz, że nie ma światła na końcu tunelu, jest … i widzę cię! Jesteś silny, jesteś wystarczająco dobry i ZASŁUGUJESZ na szczęście!"
  • Wyzwanie digital detox: Czy sprawisz, że te Święta Będą bardziej związane z obecnością niż prezentami?

    Wyzwanie digital detox: Czy sprawisz, że te Święta Będą bardziej związane z obecnością niż prezentami?

    Wyzwanie digital detox: Czy sprawisz, że te Święta Będą bardziej związane z obecnością niż prezentami?

    Dzisiaj nie tylko filmy przedstawiają bajkowe uroczystości, cyfrowy świat prawdopodobnie wzmocnił również stres związany z odliczaniem do Bożego Narodzenia. Z niezliczonymi świątecznymi reklamami trafiającymi na nasze ekrany, gdy tylko Halloween się skończy, i setkami e-maili z Czarnego Piątku zalewających nasze skrzynki odbiorcze pod koniec listopada, presja i pilność dostarczenia świąt godnych Instagrama jest nieunikniona. W okresie przygotowań do wielkiego dnia ciągle mówi się nam, co mamy kupić, ubrać i zjeść. Nasuwa się pytanie, jeśli stoimy w obliczu tak dużej presji, aby zapewnić bezbłędne Boże Narodzenie, jak bardzo się nim cieszymy? Łatwo zagubić się w przygotowaniach czy statusie wręczania prezentów i zapomnieć, że wspomnienia z najbliższymi są tym, co zapamiętamy w kolejnych latach – a nie tymi, które prezentujemy w mediach społecznościowych.

    W erze cyfrowej, w której nasze smartfony stały się przedłużeniem naszej istoty, a nasze skupienie jest stale ciągnięte w wielu kierunkach, zachęcamy do podarowania najbardziej przemyślanego prezentu w te Święta Bożego Narodzenia; dar Twojej obecności. Nasze #PresenceNotPresents wyzwanie cyfrowego detoksykacji powraca, aby pomóc Ci być bardziej uważnym w okresie świątecznym, wyłączając się i poświęcając swoim bliskim niepodzielną uwagę.

    Jak sprawić, by te Święta Bożego Narodzenia były bardziej związane z obecnością, niż prezentami

    Wskazówka 1: Napisz znaczące kartki świąteczne

    Jedną z pierwszych rzeczy, które robimy przed Bożym Narodzeniem, jest wysyłanie kartek. Ale zamiast pisać identyczną wiadomość dla długiej listy zobowiązanych odbiorców, dlaczego nie poświęcić czasu na napisanie przemyślanych, spersonalizowanych wiadomości do najbliższych? W dobie poczty elektronicznej i naprędce napisanych wiadomości tekstowych odręczna notatka może przejść długą drogę.

    Wskazówka 2: Wyłącz z mediów społecznościowych

    Daj swojej rodzinie pełną koncentrację, robiąc sobie przerwę od mediów społecznościowych podczas wakacji. Jeśli martwisz się FOMO,strachem przed przegapieniem, daj znać znajomym, że będziesz offline przez kilka dni – może nawet zachęci ich to do zrobienia tego samego! Jeśli wiesz, że będziesz kuszony, aby zobaczyć, co dzieje się na Twoich kanałach, pozostaw smartfon poza zasięgiem wzroku.

    Wskazówka 3: Zorganizuj zajęcia analogowe

    Z w pełni świątecznym harmonogramem telewizyjnym, kto nie lubi zniżać włazów i cieszyć się maratonem filmowym? Podczas gdy przytulne popołudnia są częścią uroczystości, #PresenceNotPresents wyzwaniem jest znalezienie czasu na analogowe zajęcia, w których możesz naprawdę zaangażować się w kontakt z najbliższymi. Od świątecznych wypieków po gry planszowe i spacery, istnieje wiele sposobów spędzania czasu razem, które nie obejmują ekranów, ale nieuchronnie doprowadzą do bogatszych rozmów i nowych wspomnień.

    Wskazówka 4: Jedzenie bez telefonu

    Jedz, pij i baw się weseli. Święta Bożego Narodzenia to czas na pyszne posiłki w doborowym towarzystwie. Aby delektować się jedzeniem i przyjaciółmi, z którymi jesteś, zachęć wszystkich, aby trzymali telefony z dala od stołu. Nie ma gorszego zabójcy rozmów niż bycie "phubbed" – zlekceważony telefon.

    Dołącz do nas w pielęgnowaniu naszych najważniejszych relacji, dając dar czasu i obecności podczas naszego cyfrowego wyzwania detoksykacji. Rozpocznij rok 2019 odświeżony i z lepszą równowagą z technologią.

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • Wyzwanie digital detox: Czy sprawisz, że te Święta Będą bardziej związane z obecnością niż prezentami?

    Wyzwanie digital detox: Czy sprawisz, że te Święta Będą bardziej związane z obecnością niż prezentami?

    Wyzwanie digital detox: Czy sprawisz, że te Święta Będą bardziej związane z obecnością niż prezentami?

    Dzisiaj nie tylko filmy przedstawiają bajkowe uroczystości, cyfrowy świat prawdopodobnie wzmocnił również stres związany z odliczaniem do Bożego Narodzenia. Z niezliczonymi świątecznymi reklamami trafiającymi na nasze ekrany, gdy tylko Halloween się skończy, i setkami e-maili z Czarnego Piątku zalewających nasze skrzynki odbiorcze pod koniec listopada, presja i pilność dostarczenia świąt godnych Instagrama jest nieunikniona. W okresie przygotowań do wielkiego dnia ciągle mówi się nam, co mamy kupić, ubrać i zjeść. Nasuwa się pytanie, jeśli stoimy w obliczu tak dużej presji, aby zapewnić bezbłędne Boże Narodzenie, jak bardzo się nim cieszymy? Łatwo zagubić się w przygotowaniach czy statusie wręczania prezentów i zapomnieć, że wspomnienia z najbliższymi są tym, co zapamiętamy w kolejnych latach – a nie tymi, które prezentujemy w mediach społecznościowych.

    W erze cyfrowej, w której nasze smartfony stały się przedłużeniem naszej istoty, a nasze skupienie jest stale ciągnięte w wielu kierunkach, zachęcamy do podarowania najbardziej przemyślanego prezentu w te Święta Bożego Narodzenia; dar Twojej obecności. Nasze #PresenceNotPresents wyzwanie cyfrowego detoksykacji powraca, aby pomóc Ci być bardziej uważnym w okresie świątecznym, wyłączając się i poświęcając swoim bliskim niepodzielną uwagę.

    Jak sprawić, by te Święta Bożego Narodzenia były bardziej związane z obecnością, niż prezentami

    Wyzwanie digital detox: Czy sprawisz, że te Święta Będą bardziej związane z obecnością niż prezentami?

    Wskazówka 1: Napisz znaczące kartki świąteczne

    Jedną z pierwszych rzeczy, które robimy przed Bożym Narodzeniem, jest wysyłanie kartek. Ale zamiast pisać identyczną wiadomość dla długiej listy zobowiązanych odbiorców, dlaczego nie poświęcić czasu na napisanie przemyślanych, spersonalizowanych wiadomości do najbliższych? W dobie poczty elektronicznej i naprędce napisanych wiadomości tekstowych odręczna notatka może przejść długą drogę.

    Wskazówka 2: Wyłącz z mediów społecznościowych

    Daj swojej rodzinie pełną koncentrację, robiąc sobie przerwę od mediów społecznościowych podczas wakacji. Jeśli martwisz się FOMO,strachem przed przegapieniem, daj znać znajomym, że będziesz offline przez kilka dni – może nawet zachęci ich to do zrobienia tego samego! Jeśli wiesz, że będziesz kuszony, aby zobaczyć, co dzieje się na Twoich kanałach, pozostaw smartfon poza zasięgiem wzroku.

    Wskazówka 3: Zorganizuj zajęcia analogowe

    Z w pełni świątecznym harmonogramem telewizyjnym, kto nie lubi zniżać włazów i cieszyć się maratonem filmowym? Podczas gdy przytulne popołudnia są częścią uroczystości, #PresenceNotPresents wyzwaniem jest znalezienie czasu na analogowe zajęcia, w których możesz naprawdę zaangażować się w kontakt z najbliższymi. Od świątecznych wypieków po gry planszowe i spacery, istnieje wiele sposobów spędzania czasu razem, które nie obejmują ekranów, ale nieuchronnie doprowadzą do bogatszych rozmów i nowych wspomnień.

    Wskazówka 4: Jedzenie bez telefonu

    Jedz, pij i baw się weseli. Święta Bożego Narodzenia to czas na pyszne posiłki w doborowym towarzystwie. Aby delektować się jedzeniem i przyjaciółmi, z którymi jesteś, zachęć wszystkich, aby trzymali telefony z dala od stołu. Nie ma gorszego zabójcy rozmów niż bycie "phubbed" – zlekceważony telefon.

    Dołącz do nas w pielęgnowaniu naszych najważniejszych relacji, dając dar czasu i obecności podczas naszego cyfrowego wyzwania detoksykacji. Rozpocznij rok 2019 odświeżony i z lepszą równowagą z technologią.

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com