Finansista Abraham Leon Bettinger wprowadził ten termin w artykułach z 1972 roku jako "akronim technologii finansowej, łączący wiedzę bankową z nowoczesnymi technikami zarządzania i komputerem". Pisząc to, Bettinger opisywał wyłaniającą się prymitywną cyfryzację finansów, na przykład wynalezienie bankomatu lub ręcznego kalkulatora.
W dzisiejszych czasach – na przykład wraz z pojawieniem się kryptowalut i (wyłącznie cyfrowych) banków bez oddziałów – FinTech byłby nierozpoznawalny dla Bettingera. Jednak cel FinTech pozostaje niezmieniony: automatyzacja, ulepszanie i ulepszanie usług finansowych.
Ale czy FinTech może poprawić nasze życie, czy jest to po prostu zła wiadomość dla naszych relacji z naszymi telefonami?
Bankowości internetowej
Większość z nas (80%) zainstaluje już na telefonie co najmniej jedną aplikację FinTech: aplikację bankowości cyfrowej. Bankowość cyfrowa stale rośnie w popularności od 15 lat, ale pandemia zachęciła społeczeństwo do całkowitego uciekania się do płatności zbliżowych i zarządzania finansami osobistymi; 46% osób korzysta obecnie wyłącznie z bankowości cyfrowej.
Płatności zbliżowe wciąż rosną w popularności
Bankowość internetowa jest niezwykle przydatna: możemy monitorować nasze pieniądze z większą łatwością niż kiedykolwiek. Nasza zdolność do szybkiego dostępu do naszych kont pomaga nam szybciej wykrywać oszustwa i kradzieże oraz chronić się poprzez natychmiastowe anulowanie naszej karty. Ponadto usuwa bolesny proces stania w kolejce do banku, aby przelać pieniądze i uzyskać dostęp do innych usług finansowych.
Być może jednak FinTech nie daje nam tyle czasu, ile byśmy sobie tego spodziewali. Wizyta w lokalnym oddziale banku była kiedyś taką niedogodnością. Dlatego, gdy dana osoba musiała, upewniła się, że jest wydajna i sortowała wiele problemów jednocześnie, aby zminimalizować liczbę wizyt. Teraz, gdy łatwość dostępu do naszych kont bankowych wzrosła tak dramatycznie, ludzie są o tym znacznie mniej świadomi.
Pomimo tego, że FinTech został zaprojektowany tak, aby zaoszczędzić czas i wysiłek, bankowość nadal pochłania nasz czas. Jeśli jednak posortujemy i ustalimy priorytety naszych zadań, tak jak kiedyś, możemy odkryć, że bankowość internetowa daje nam cenny czas.
Aplikacje bankowości internetowej mogą zaoszczędzić nam czasu i wysiłku związanego z podróżą do naszego lokalnego oddziału
FinTech z pewnością jest w stanie zwiększyć nasze doświadczenie w sprawach finansowych i usługach. Jeśli jesteśmy odpowiedzialni, posiadanie FinTech na naszych telefonach komórkowych może przywrócić nam cenny czas, przyspieszając zadania związane z finansami osobistymi i umożliwiając łatwiejszy dostęp do porad finansowych. Jednak nasza zwiększona łatwość dostępu do wiadomości i spraw finansowych może również zagrozić naszej cyfrowej równowadze między życiem prywatnym: zwiększając nasz czas na ekranie i zaostrzając wszelkie przypadki nomofobii.
To, czy FinTech daje, czy zabiera z naszego codziennego życia, zależy od nas. Jak zawsze, kluczem jest tutaj zachowanie równowagi. FinTech został zaprojektowany, aby zaoszczędzić nam wysiłku i czasu, a jeśli posortujemy i ustalimy priorytety naszych zadań, tak jak kiedyś musieliśmy i pozostaniemy świadomi naszych godzin spędzonych online, możemy odkryć, że posiadanie tych aplikacji na naszym telefonie naprawdę może dać nam cenny czas.
Aby uzyskać więcej informacji o tym, jak uzyskać zrównoważony związek ze światem cyfrowym, wybierz kopię "My Brain Has Too Many Tabs Open", już teraz.
Koszt emisji dwutlenku węgla naszych cyfrowych nawyków #COP26
Wraz z zakończeniem 26. dorocznej konferencji ONZ w sprawie zmian klimatu(COP26)zastanawialiśmy się, w jaki sposób każda dziedzina naszego życia ma ślad węglowy – i jak to odnosi się również do naszych cyfrowych nawyków. Dlatego mieliśmy misję, aby dowiedzieć się, czy możemy oszacować koszt emisji dwutlenku węgla naszych cyfrowych nawyków. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
Przesyłanie strumieniowe godziny wideo tygodniowo na tablecie lub smartfonie zużywa taką samą ilość energii elektrycznej, jak dwie nowe lodówki domowe.
Jeden iPhone wytwarza 79 kg CO2 w swoim życiu (80% przed opuszczeniem fabryki) co odpowiada spaleniu 9 galonów benzyny.
"Nie myślimy o tym, ponieważ nie widzimy dymu wydobywającego się z naszych komputerów, ale ślad węglowy IT jest ogromny i rośnie" Profesor Mike Berners-Lee
Stało się dla nas jasne, gdy badaliśmy ten kawałek, że wszystkie torby na życie i recykling na świecie nie pomogą planecie, jeśli będziemy nadal aktualizować nasze telefony i wysyłać e-maile tak, jak wszyscy jesteśmy w tej chwili. Może to być niesmaczne, ale nasze cyfrowe nawyki mają ogromny wpływ na węgiel. Strumieniowe przesyłanie wideo i muzyki stanowi największą część światowego ruchu internetowego i jest to użycie, które eksploduje.
Pięć miliardów odtworzeń, do których doczekał się tylko jeden teledysk – przebojowa piosenka Despacito z 2017 roku – zużyło tyle energii elektrycznej, co Czad, Gwinea Bissau, Somalia, Sierra Leone i Republika Środkowoafrykańska razem wzięte w ciągu jednego roku. Całkowita emisja dla streamingu tylko tej piosenki wynosi ponad 250 000 ton CO2. Rabih Bashroush, unijny projekt Eureca
Oto kilka stosunkowo prostych poprawek, jeśli chcesz zmniejszyć koszty emisji dwutlenku węgla własnych nawyków cyfrowych.
Obniżenie kosztów emisji dwutlenku węgla związanych z nawykami cyfrowymi
Oglądaj transmisję strumieniową – wyłącz automatyczne odtwarzanie w następnej kolejności, unikaj wideo, gdy możesz użyć dźwięku.
Przejście na telewizję – telewizja naziemna jest o wiele bardziej energooszczędna niż obecne technologie przesyłania strumieniowego popularnych programów.
Ogranicz liczbę e-maili – ogranicz "odpowiedz wszystkim", przestań wysyłać "podziękowania" lub "docenione" e-maile z jednym lub dwoma słowami, porozmawiaj osobiście.
Wyłącz laptopy i komputery stacjonarne, gdy jesteś poza razem przez ponad dwie godziny.
Wybierz zielonych dostawców – przechowuj swoje dane na dostawcy zielonej chmury, który działa tylko na źródłach odnawialnych i wybierz zieloną wyszukiwarkę, taką jak Ecosia, która sadzi drzewo na każde 45 wyszukiwań, które wykonuje.
Nie aktualizuj – nie wybieraj automatycznych aktualizacji telefonu, wybierz odnowiony model, gdy to zrobisz, i dowiedz się, jak naprawić urządzenie, aby przedłużyć jego żywotność.
Kiedy odkładamy telefony i łączymy się z naturą, nie tylko jest to dobre dla planety, #COP26
Istnieje wiele dobrych powodów, dla których możesz od czasu do czasu patrzeć z telefonu, ale ponieważ odbywa się teraz 26. doroczna konferencja ONZ w sprawie zmian klimatu(COP26),jedną z rzeczy, które możesz rozważyć, jest to, w jaki sposób nawyki telefoniczne odłączają Cię od natury i otaczającego Cię świata przyrody.
Dlaczego powinniśmy łączyć się z naturą?
Istnieje kilka powodów, dla których powinniśmy się martwić, że łączymy się z naturą mniej niż kiedyś, a nie chodzi tylko o planetę:
Badania pokazują, że ludzie z większym związkiem z naturą częściej zachowują się pozytywnie wobec środowiska, dzikiej przyrody i siedlisk.
Rozwijanie trwałych relacji między ludźmi a przyrodą ma kluczowe znaczenie dla przyszłej ochrony przyrody i zdrowia naszej planety.
Istniejewiele dowodów na pozytywny związek między związkiem danej osoby z naturą a jej zdrowiem fizycznym i psychicznym oraz dobrym samopoczuciem.
Jak długo spędzamy z głowami w telefonach?
Ilość czasu, który pochłaniamy na ekranie, dramatycznie wzrosła w ciągu ostatnich pięciu lat.
Przeciętna osoba sprawdza swój telefon 262 razy dziennie, co stanowi znaczny wzrost w stosunku do średniej 80 razy dziennie w 2016 r.
The Guardian, listopad 2021 r.
W najbardziej podstawowym przypadku po prostu nie zauważamy tego, co dzieje się wokół nas w świecie przyrody, ani nie doświadczamy jego korzyści dla naszego zdrowia, kiedy spędzamy tyle czasu z głowami w telefonach, zanurzając się w cyfrowym, a nie fizycznym świecie.
Jakich korzyści doświadczamy, gdy łączymy się z naturą?
Coraz więcej badań z całego świata wykazało, że kontakt z naturą w środowiskach takich jak parki, lasy i plaże wiąże się z lepszym zdrowiem i samopoczuciem. Nie oznacza to, że musisz mieszkać na wsi, życie w "bardziej zielonych" obszarach miejskich (gdzie masz dostęp do parku lub trawiastej przestrzeni, a nawet drzew na ulicy), wiąże się również z niższymi chorobami sercowo-naczyniowymi, otyłością, cukrzycą, zdrowiem psychicznym i ostatecznie śmiertelnością.
Jedno ze słynnych badań dotyczyło nawet wpływu możliwości zobaczenia zielonej przestrzeni, a nie chodzenia po niej. Ludzie wracający do zdrowia po operacjach w szpitalu z widokiem na zieloną przestrzeń wyzdrowieli wcześniej i wymagali mniej środków przeciwbólowych niż ci, którzy nie mieli "zielonego" widoku.
W Japonii "shinrin yoku" zwyczaj kąpieli leśnych (spędzanie czasu wśród drzew, obserwowanie widoków i dźwięków natury), jest szczególnie popularny. Naukowcy odkryli, że może to obniżyć produkcję hormonu stresu i ciśnienie krwi, jednocześnie wzmacniając układ odpornościowy organizmu.
A co z korzyściami dla świata przyrody, gdy się z nim łączymy?
Badania wykazały, że angażowanie się w proste działania przyrodnicze jest największym znaczącym czynnikiem przyczyniającym się do zachowań "pro-przyrodniczych". Innymi słowy, kiedy spędzamy więcej czasu na zewnątrz w świecie przyrody, jesteśmy bardziej skłonni do ochrony i zachowania go, ponieważ zauważamy i doceniamy jego zalety.
"Zrozumienieświata przyrody jest źródłem nie tylko wielkiej ciekawości, ale i wielkiego spełnienia."
Sir David Attenborough
Odłóż telefon, aby połączyć się z naturą więcej
Ostatecznie jest to wygrana: wygrana, gdy odłożysz telefon i zauważysz i doświadczysz otaczającego Cię świata przyrody. Przynosi korzyści Twojemu zdrowiu fizycznemu i psychicznemu oraz naturalnemu słowu, ponieważ gdy doświadczasz i cieszysz się nim bardziej, jesteś bardziej zmotywowany, aby chcieć go chronić. To część naszego manifestu od czasu uruchomienia Time To Log Off, że spędzanie czasu na łonie natury jest najlepszym antidotum na bezmyślne przewijanie ekranu. Ponieważ konferencja ONZ w sprawie zmian klimatu odbywa się właśnie teraz, nie ma lepszego czasu, aby delikatnie przypomnieć ci, aby zejść z ekranu i połączyć się z naturą już dziś.
Z 26. doroczną konferencją ONZ w sprawie zmian klimatu (COP26) na horyzoncie, która odbywa się w naszym ogrodzie na tyłach tutaj w Wielkiej Brytanii, w Glasgow, wielu z nas jest ożywionych w naszym pragnieniu zmniejszenia emisji dwutlenku węgla. Być może badasz samochody elektryczne, rowery, izolację lub dietę wegańską? Cóż, mamy jeszcze jeden sposób, aby pomóc Ci uratować planetę, bez żadnych kosztów, jednocześnie zachowując cyfrowe dobre samopoczucie – wygraj wygraną. Wystarczy raz na jakiś czas wyłączyć urządzenia.
Działalność cyfrowa ma wpływ na emisję dwutlenku węgla
Jeśli jeszcze nie zdawałeś sobie z tego sprawy, korzystanie z urządzeń ma wpływ na Twój ślad węglowy. Musimy je ładować, uruchamiać systemy WiFi, dyski twarde i wiele innych, a wszystko to ma wpływ na rachunek za energię elektryczną i moc, z których każdy z nas korzysta na co dzień. Aby to ująć w percepcję: każdy wysyłany e-mail kosztuje około 4 g węgla, jeśli ma dołączone zdjęcie, które może wzrosnąć do 50 g. Teraz zastanów się, ile e-maili, SMS-ów, WhatsAppów, DMów i memów wysyłasz dziennie: w ciągu roku, który się sumuje.
Wysłanie 65 e-maili jest w przybliżeniu równoznaczne z przejechaniem 1 km samochodem
Korzystanie z poczty e-mail na świecie generuje tyle CO2, co dodatkowe siedem milionów samochodów na drogach.
Jak możemy zmniejszyć nasz wpływ na emisję dwutlenku węgla?
Pierwszym i najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest skrócenie czasu na ekranie. Nasza założycielka, Tanya Goodin, niedawno mówiła o aplikacji Slack w miejscu pracy, opisując jej negatywny wpływ na nasze zdrowie psychiczne i wpływ, jaki ma na naszą zdolność do efektywnej pracy. Zamiast tego zaleciła rozmowy telefoniczne, ograniczając informacje do rzadkich e-maili, a nawet rozmowę z kolegą w prawdziwym życiu. W miarę jak wracamy do biura, staje się to coraz bardziej wykonalne, a czaty twarzą w twarz powstrzymają Wysyłanie e-maili i ograniczą spam Slack (lub podobny), dadzą ci zmianę, aby rozprostować nogi i dać obu stronom trochę czasu poza ekranem. W domu, zamiast spędzać czas na urządzeniu, dlaczego nie wybrać nowego hobby? Możesz wrócić do czytania lub tworzenia lub po prostu wyjść na zewnątrz po długim dniu w pracy. Jest tak wiele opcji, a każda z nich pomoże uratować planetę, jeśli skrócisz czas na swoich urządzeniach.
Dowiedz się, jak to naprawić
Niestety nie ma świata, w którym moglibyśmy po prostu wyłączyć nasze urządzenia i całkowicie wyeliminować nasz cyfrowy wpływ na środowisko, aby pomóc uratować planetę. Mamy więc dwie inne wskazówki, które pomogą złagodzić wpływ, gdy jesteś online: pierwszą z nich jest skorzystanie ze społeczności iFixit i wszystkich jej narzędzi. W naszym podcaście It's Complicated rozmawialiśmy z iFixit o tym, jak trudno jest naprawić nasze urządzenia i potrzebę ciągłych aktualizacji, a oni dostarczyli rozwiązania: od sposobów bezpieczniejszego pozbywania się towarów po zestawy do samodzielnego naprawienia telefonu oraz porady i wskazówki, aby utrzymać go dłużej, wszystkie one pomogą Ci przestać dodawać do szuflady na śmieci techniczne.
Kompensacja emisji dwutlenku węgla w celu kompensacji aktywności cyfrowej w celu ratowania planety
Na koniec przyjrzyj się kompensacji emisji dwutlenku węgla: możesz dowiedzieć się, ile kosztuje korzystanie z urządzenia na planecie, a następnie zapłacić zrekompensować koszty, sadząc drzewa lub podobne praktyki redukcji emisji dwutlenku węgla. Alternatywnie możesz skorzystać z planu telefonicznego z ujemnym wpływem węgla, takiego jak ten oferowany przez Honest Mobile, aby korzystanie z telefonu przynajmniej nie szkodziło planecie.
Cyfrowe wskazówki detoksykacyjne, które faktycznie działają
Cyfrowa detoksykacja jest trudna i może być trudno wiedzieć, od czego zacząć. Oto kilka wypróbowanych i przetestowanych wskazówek dotyczących cyfrowego detoksykacji o niskim wysiłku, ale o dużym wpływie, które faktycznie działają.
Zezwalaj tylko na niezbędne powiadomienia
Ułatwmy sobie życie.
Prawdopodobnie wszyscy znamy uczucie bycia super skoncentrowanym na zadaniu lub zaangażowanym w rozmowę z przyjacielem, gdy nasz telefon brzęczy. Gdy tylko sprawdzamy powiadomienie, przerywamy nasz tokiem myślenia. Im dłużej włóczymy się po naszym telefonie, tym mniej prawdopodobne jest, że będziemy w stanie wrócić do miejsca, w którym skończyliśmy i wznowićnasz strumień produktywności .
Aby przede wszystkim zmniejszyć szanse na tę przerwę, pierwsza z naszych wskazówek dotyczących cyfrowego detoksykacji dotyczy ograniczenia liczby otrzymywanych powiadomień. Obracaj wszystko, czego nie musisz otrzymywać w czasie rzeczywistym, takie jak media społecznościowe i powiadomienia o nowościach. Oznacza to, że masz kontrolę nad tym, kiedy sprawdzasz telefon: nie na odwrót.
Zostaw telefon za sobą
Następnym razem, gdy wyjdziesz i uznasz to za bezpieczne i rozsądne, zostaw telefon. Niezależnie od tego, czy wybierasz się na spacer, do czyjegoś domu, czy nawet po prostu załatwiasz sprawy, wykorzystaj wypad jako okazję do zdystansowania się od twojego technika. Jeśli nie możesz uzyskać do niego dostępu, nie możesz ulec pokusie sprawdzenia powiadomień lub pójścia na nie.
Jeśli nie masz powodu, aby wyjść z domu, zrób go! Idź na spacer w porze lunchu lub po pracy – Twój umysł i ciało będą Ci za to wdzięczyć.
Jeśli myśl o pozostawieniu telefonu w domu sprawia, że czujesz się zaniepokojony: cyfrowa detoksykacja jest zdecydowanie właściwym posunięciem dla Ciebie. Uczucie zdenerwowania po oddzieleniu od telefonu jest oznaką uzależnienia cyfrowegoi może mieć negatywny wpływ na produktywność, relacje i jakość snu. Dlatego, choć może to być trudne, przełamanie nawyku bycia w towarzystwie telefonu wszędzie, gdzie jesteś, jest naprawdę ważnym krokiem w kierunku opracowania zdrowszej równowagi technologicznej i życiowej.
Zrób czas na zajęcia, które kochasz
Znajdź coś, co wypełni martwy czas, który spędzasz na telefonie. Jeśli masz coś, co kochasz i nie możesz się doczekać – na przykład pieczenie, bieganie, sztuka i rzemiosło – nie poczujesz potrzeby, a nawet nie będziesz chciał iść na telefon. Inwestowanie czasu w robienie rzeczy, które kochasz, sprawi, że poczujesz się szczęśliwy i spełniony. Bezmyślne przewijanie telefonu tylko opóźni (a może nawet zaostrzy)nudę i sprawi, że poczujesz się ospały i niezadowolony.
Rozszerz to na poranną i wieczorną rutynę. Rozpoczęcie i zakończenie dnia na telefonie jest straszne dla twojej samooceny, produktywności i cyklu snu. Znajdź aktywność, która sprawia, że czujesz się dobrze rano i przygotowuje Cię na produktywny dzień – taki jak joga lub dziennik – i taka, która relaksuje Cię i pomaga zrelaksować się przed snem, jak czytanie, puzzle lub kolorowanie.
Korzystaj ze swojej technologii tylko wtedy, gdy potrzebujesz
Często technologia wzbogaca nasze życie, na przykład pozwalając nam pozostać w kontakcie z przyjaciółmi i rodziną. Telefony komórkowe same w sobie nie są szkodliwe, ale jeśli nie będziemy z nich korzystać odpowiedzialnie, możemy skończyć w szkodliwym cyklu niezdrowego korzystania z technologii.
Aby upewnić się, że używasz telefonu uważnie, za każdym razem, gdy go podnosisz, zadaj sobie pytanie, dlaczego dokładnie używasz telefonu. Twój przyjaciel, którego spotykasz na kolacji, cię, o której godzinie chciałbyś się spotkać? Daj im znać! Uzgodnij plan, powiedz im, że nie możesz się doczekać osobistego nadrobienia zaległości i odłóż telefon. Konto na Instagramie @user49235 polubiło Twoje zdjęcie? Prawdopodobnie nie musisz iść na telefon (a jeśli otrzymujesz takie powiadomienia, zapoznaj się z numerem 1 w naszych cyfrowych wskazówkach dotyczących detoksykacji!)
Pociągnij się do odpowiedzialności
Stałym tematem łączącym wszystkie te wskazówki jest odpowiedzialność. Zadaj pytanie o swoje działania: czy muszę teraz iść na mój telefon? Czy w ogóle potrzebuję telefonu przy sobie? Czy pójście na mój telefon teraz sprawi, że będę szczęśliwy?
Zadawanie sobie tych pytań pomoże Ci dostosować swoje cyfrowe nawyki do tego, czego chcesz od swojego codziennego życia. Cyfrowy detoks to życzliwość dla siebie: oddziela życie zawodowe od życia domowego, daje czas na wykonanie czynności, które kochasz, i promuje więcej aktywności i lepszą jakość snu, prowadząc do zdrowszego, szczęśliwszego dnia z dnia na dzień.
Czy powinniśmy mieć prawo do odłączenia się od pracy?
Dla wielu osób, zwłaszcza w świecie finansów i doradztwa, nie ma czegoś takiego jak dziewięć do pięciu. Jednak wraz z nadejściem ogólnoświatowych blokad pracownicy zaczęli kwestionować stare status quo. Zadają proste pytanie: czy powinniśmy mieć prawo do odłączenia się od pracy?.
"Rozłączanie" już teraz
Powszechnym refrenem wokół cyfrowego detoksu jest to, że dwadzieścia cztery dni robocze uniemożliwiają to. Zwłaszcza w branży usług finansowych, jeśli ktoś inny nie śpi lub otwiera się rynek, argumentem jest to, że pracownicy też powinni być. O problemach z równowagą technologiczno-zawodowo-życiową pisaliśmy już wcześniej, ale przez wiele lat prawne "Prawo do rozłączenia" było mrzonką. Ale ruch się rozprzestrzenił. Rezolucja UE w sprawie odłączenia po upływie godzin pracy i pojawiają się pogłoski, że Wielka Brytania powinna pójść w jej ślady. Francuzi przewodzili w tym. W 2017 r. rząd francuski uchwalił ustawę wymagającą od firmy zatrudniającej ponad pięćdziesięciu pracowników sporządzenia karty, która musi jasno określać, w jaki sposób pracodawcy mogą komunikować się z pracownikami po wyznaczonych godzinach pracy. Irlandia wdrożyła również niedawno szereg kodeksów i najlepszych praktyk dla pracodawców w tym zakresie, aby "poruszać się w coraz bardziej cyfrowym krajobrazie".
Jakie są bariery dla rozłączenia?
Oprócz prawodawstwa, największą przeszkodą w odłączeniu się od pracy jest to, że firmy są bardziej zależne od technologii niż kiedykolwiek wcześniej. Biorąc pocztę e-mail za jeden z przykładów, przeciętny pracownik biurowy otrzymuje sto dwadzieścia jeden e-maili dziennie. To średnio pięć na godzinę dnia i nocy. Większość pracowników w Wielkiej Brytanii nie pracowała w tradycyjnej "9-5" od czasu na długo przed Covidem, co utrudnia sformułowanie ustalonych regularnych godzin pracy w prawie. To wszystko przed najbardziej oczywistym pytaniem ze wszystkich: czy ograniczenie komunikacji poza godzinami pracy sprawi, że firmy będą bardziej produktywne.
Czy rozłączenie jest produktywne?
Krótka odpowiedź brzmi: tak. Chociaż nie możemy naprawdę poznać efektów wdrożenia, dopóki nie zostaną uchwalone przepisy, wczesne wyniki są zachęcające. W badaniu przeprowadzonym na temat wpływu odłączenia na pracowników domowych i biurowych, 80% szwedzkich pracodawców zgłosiło wyższe wskaźniki produktywności wśród pracowników, z podobnymi wynikami we Francji i Brazylii. Stwierdzono również, że nawet wśród organizacji neutralnych, a nie tych, które otwarcie popierają zmiany, wyniki były podobne. Dłuższe godziny, jak się wydaje, nie oznaczają większej wydajności.
Przyszłość disconnection
Podczas gdy kilka krajów przyjęło środki mające na celu pomoc pracownikom w odłączeniu się, zaskoczy niewielu, że jest to dalekie od stania się rzeczywistością we wszystkich dziedzinach. Najlepsze, co możesz zrobić w tej chwili, to dostosować rozłączenie do własnych indywidualnych godzin. Jeśli nie masz pewności, od czego zacząć odłączenie się od pracy, lub chcesz dalej odkrywać cyfrowy detoks, oto kilka artykułów od nas na ten temat. "
Aby uzyskać dalsze inspiracje na temat równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, nasza najnowsza książka "Mój mózg ma zbyt wiele otwartych zakładek" jest już dostępna na Amazon.
Niedawna awaria Facebooka, Whatsappa i Instagrama pokazała, jak bardzo wszyscy jesteśmy zależni od mediów społecznościowych. To, co powinno być okazją do przeczytania książki, wykonania ćwiczeń lub wykonania dowolnej liczby korzystnych działań niezwiązanych z technologią, zamiast tego wywołało globalną panikę i histerię. Jednak wiele osób nieoczekiwanie stwierdziło, że im się to podoba, a nawet zadzwoniło do Facebooka, aby wkrótce ponownie zorganizować kolejną awarię. Ale zamiast czekać, aż ktoś ponownie wyrzuci wtyczkę w Dolinie Krzemowej, co powiesz na stworzenie własnej awarii mediów społecznościowych? Oto kilka wskazówek, jak założyć własną i kontynuować ją.
Wyłączanie powiadomień push
Jednym ze sposobów na złagodzenie nieuniknionego stresu, który możesz początkowo odczuwać, gdy jesteś poza mediami społecznościowymi, jest wyłączenie powiadomień push jako pierwszego kroku. To nie tylko częściowo lub całkowicie wyeliminuje strach przed pominięciem, ale także pozwoli ci wchodzić w interakcje z ludźmi wokół ciebie w sposób, którego nigdy nie mógłbyś zrobić na ekranie.
Wyloguj się z aplikacji społecznościowych
Jeśli masz konta społecznościowe zalogowane na wielu urządzeniach, są szanse, że w pewnym momencie będziesz kuszony, aby przerwać awarię. Aby temu przeciwdziałać, wyloguj się na każdym urządzeniu. Jeśli nie jesteś gotowy, aby to zrobić od razu, możesz stopniowo w to wejść. Spróbuj tygodnia wolnego na smartfonie, może dwóch. Masz znacznie większą szansę na utrzymanie przestoju, jeśli jesteś w stanie usunąć natychmiastową pokusę
Usuwanie aplikacji
Piękno aplikacji polega na tym, że możesz je instalować i usuwać do woli. Dlaczego więc tego nie zrobić? Na bardziej praktycznym poziomie usuwanie aplikacji usuwa natychmiastowość mediów społecznościowych (nie można publikować z przeglądarki). Ten krok może również stanowić przydatny dom w połowie drogi między wylogowaniem a chęcią pozostania w kontakcie. Ponadto pozwala usunąć "nieistotne" aplikacje i uporządkować kanał w istniejących aplikacjach. Zmniejsz liczbę platform, którymi żonglujesz, a możesz zmniejszyć poziom lęku.
Skoncentruj się na dbania o siebie
Choć może się to wydawać banalne, ważne jest, aby ponownie skupić się na najważniejszym aspekcie swojego zdrowia: dobrym samopoczuciu emocjonalnym. Wybierz się na przejażdżkę rowerową. Spotkaj się z przyjacielem. Lub po prostu skup się na dobrym, staromodnym relaksie. Tak czy inaczej, dbanie o siebie, a nie obsesja na punkcie "polubień" oznacza, że kiedy w końcu wrócisz do mediów społecznościowych, być może nauczyłeś się, jak używać ich w zdrowszy sposób. Ponadto jest dobrze udokumentowane, że rzucenie mediów społecznościowych, nawet w krótkim okresie, może skutkować korzyściami zarówno dla zdrowia, jak i nastroju.
Uczyń z tego wysiłek zespołowy
Może to być zniechęcające, gdy próbujesz zrezygnować z części swojego życia, która prawdopodobnie stała się nieodłączna na własną rękę. Dzielenie się wysiłkiem z kimś innym, kto również cieszył się sześcioma godzinami, kiedy Facebook, Instagram i WhatsApp zostały zrobione, zapewni użyteczną sieć moralnego wsparcia i odpowiedzialności. Sprawia to również, że bardziej prawdopodobne jest, że będziesz się go trzymać dłużej. I prędzej niż później, być może oboje stworzyliście bardziej odpowiedzialne i lepsze wersje samych siebie.
Aby uzyskać więcej wskazówek na temat zarządzania awarią mediów społecznościowych lub ogólnie relacji z technologią, zapoznaj się z naszą nową książką My Brain Has Too Many Tabs Open, dostępną do zamówienia w Amazon już teraz.
Phubbing – bezpośrednie skurczenie słów "telefon" i "snubbing", może przybierać różne formy. Może to być, gdy prowadzisz z kimś trudną rozmowę i dostaje e-mail, na który MUSI odpowiedzieć tam i wtedy, a może kiedy jesteś z rodziną, a twoi przyjaciele wysyłają ci zabawną wiadomość, więc tak subtelnie odpowiadasz pod stołem, może to być nawet sprawdzanie pogody, lub sprawdzenie wiadomości, do której odwołuje się rozmowa. Jeśli nie dzielisz ekranu z drugą osobą w rozmowie, fabbingujesz ją, a wszyscy wiemy, jak denerwujące może to być, gdy ludzie tak naprawdę nie słuchają.
Dlaczego jest to problem?
Wszyscy wiemy, jak to jest być phubbed – możesz zacząć czuć, że nie jesteś wystarczająco ważny, że jesteś nudny i że osoba, z którą rozmawiasz, nie ceni twojego wkładu w rozmowę, z których wszystkie utrwalają załamanie ludzkich więzi, których doświadczyliśmy w trakcie tej pandemii. Minęło 18 miesięcy, nie będąc w stanie swobodnie ze sobą rozmawiać, z wyjątkiem technologii i wszyscy mówiliśmy przez cały czas, że jak tylko się skończy, odłożymy nasze urządzenia, tym bardziej ceniąc sobie osobistą interakcję. Jednak jakoś nie było to wynikiem, nadal tak samo phubbingujemy naszych bliskich. Phubbing został powiązany ze śmiercią w satysfakcji małżeńskiej, a także spadkiem postrzegania jakości życia i ogólnego zdrowia psychicznego – ma to konsekwencje w świecie rzeczywistym. Musimy przestać.
Jak przestać
Phubbing jest czynnością wzajemną – jeśli wyjmiesz telefon w rozmowie * nawet jeśli jest to tylko odpowiedź na istotne pytanie służbowe * ci, z którymi rozmawiasz, są bardziej skłonni to zrobić. Dlatego pierwszym krokiem, który sugerujemy, aby poprawić swoje wrażenia z phubbingu z innymi, jest wycięcie go samemu. Kiedy zaczynasz z kimś rozmowę, podejmij aktywny wysiłek, aby świadomie odłożyć telefon. Nie zostawiaj go twarzą do góry na stole, gotowy, aby cię rozproszyć, włóż go do torby poza zasięgiem wzroku. Badania wykazały, że telefon na biurku zmniejsza IQ nawet wtedy, gdy go nie używasz, więc odłóż go. Jeśli masz ważne aspekty swojego życia, z które możesz pozostać w kontakcie (takie jak dzieci), możesz okresowo jeździć do "łazienki", aby korzystać z telefonu. Lub zapytaj swojego towarzysza, czy to w porządku, jeśli szybko sprawdzisz telefon w przerwie w rozmowie. Kiedy zrobisz ten pierwszy krok, będziesz mile zaskoczony różnicą, jaką inspiruje u innych, nawet jeśli nie powiesz im nic o swojej nowej strategii. Daj mu swój wpływ i obserwuj różnicę, jak wpływa na wszystkie twoje interakcje.
Masowa choroba psychogenna jest stanem, w którym ludzie w grupie czują się chorzy, ponieważ myślą, że byli narażeni na coś niebezpiecznego – nawet jeśli nie było faktycznego narażenia.
Jak większość ludzi, po raz pierwszy usłyszałem o zespole Hawany latem 2017 roku. Kuba rzekomo atakowała pracowników ambasady USA w Hawanie w ich domach i pokojach hotelowych przy użyciu tajemniczej broni. Ofiary zgłaszały różne objawy, w tym bóle głowy, zawroty głowy, utratę słuchu, zmęczenie, mgłę psychiczną i trudności z koncentracją po usłyszeniu niesamowitego dźwięku.
W ciągu następnego półtora roku wysunięto wiele teorii dotyczących objawów i tego, jak broń mogła je spowodować. Pomimo braku twardych dowodów, wielu ekspertów sugerowało, że jakaśbroń powoduje objawy.
Jestem emerytowanym profesorem neurologii, który bada ucho wewnętrzne, a moje kliniczne skupienie koncentruje się na zawrotach głowy i utracie słuchu. Kiedy rozeszła się wieść o tych wydarzeniach, byłem zdumiony. Ale po przeczytaniu opisów objawów pacjentów i wyników badań zacząłem wątpić, że przyczyną była jakaś tajemnicza broń.
Regularnie widywałem pacjentów z tymi samymi objawami, co pracownicy ambasady w mojej klinice zawrotów głowy na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Większość z nich ma objawy psychosomatyczne – co oznacza, że objawy są prawdziwe, ale wynikają ze stresu lub przyczyn emocjonalnych, a nie zewnętrznych. Przy odrobinie uspokojenia i niektórych zabiegach, aby zmniejszyć ich objawy, stają się lepsze.
Dostępne dane na temat zespołu Hawany ściśle pasują do masowej choroby psychogennej – bardziej znanej jako masowa histeria. Więc co tak naprawdę dzieje się z tak zwanym zespołem Hawany?
Tajemnicza choroba
Pod koniec grudnia 2016 r. zdrowy tajny agent w wieku 30 lat przybył do kliniki ambasady USA na Kubie, skarżąc się na bóle głowy, trudności ze słuchem i ostry ból w uchu. Same objawy nie były alarmujące, ale agent poinformował, że rozwinęły się po tym, jak usłyszał "wiązkę dźwięku", która "wydawała się być skierowana do jego domu".
Pacjenci z ambasady USA zostali najpierw wysłani do lekarzy uszu, nosa i gardła na Uniwersytecie w Miami, a następnie do specjalistów od mózgu w Filadelfii. Lekarze badali pacjentów ambasady za pomocą szeregu testów do pomiaru słuchu, równowagi i poznania. Zrobili również MRI mózgów pacjentów. U 21 badanych pacjentów od 15 do 18 wystąpiły zaburzenia snu i bóle głowy, a także zaburzenia poznawcze, słuchowe, równowagi i wzroku. Pomimo tych objawów MRI mózgu i testy słuchu były normalne.
Jeśli ktoś jest narażony na działanie wysokoenergetycznych mikrofal, może czasami krótko słyszeć dźwięki. Nie ma rzeczywistego dźwięku, ale w tak zwanym efekcie Freya neurony w uchu lub mózgu osoby są bezpośrednio stymulowane przez mikrofale, a osoba może "usłyszeć" hałas. Efekty te nie przypominają jednak dźwięków opisanych przez ofiary, a prosty fakt, że dźwięki zostały nagrane przez kilka ofiar, eliminuje mikrofale jako źródło. Chociaż istnieje ukierunkowana broń energetyczna,żadna, o której wiem, nie może wyjaśnić objawów lub dźwięków zgłaszanych przez pacjentów ambasady.
Masowa choroba psychogenna – bardziej znana jako masowa histeria – jest dobrze udokumentowanym zjawiskiem w całej historii, co widać na tym obrazie wybuchu manii tańca w średniowieczu. Brueghel Młodszy/WikimediaCommons
Masowa choroba psychogenna
Masowa choroba psychogenna jest stanem, w którym ludzie w grupie czują się chorzy, ponieważ myślą, że byli narażeni na coś niebezpiecznego – nawet jeśli nie było faktycznego narażenia. Na przykład, gdy telefony stały się powszechnie dostępne na przełomie 20 wieku, wielu operatorów telefonicznych zachorowało na objawy podobne do wstrząsu mózgu przypisywane"wstrząsowi akustycznemu". Ale pomimo dziesięcioleci raportów, żadne badania nigdy nie potwierdziły istnienia szoku akustycznego.
Uważam, że o wiele bardziej prawdopodobne jest, że za syndromem Hawany stoi masowa choroba psychogenna – a nie broń energetyczna.
Historia syndromu Hawany wygląda dla mnie jak podręcznikowy przypadek masowej choroby psychogennej. Zaczęło się od jednego tajnego agenta na Kubie – osoby w sytuacji, którą wyobrażam sobie jako bardzo stresującą. Ta osoba miała prawdziwe objawy, ale obwiniała je o coś tajemniczego – dziwny dźwięk, który usłyszał. Następnie powiedział o tym swoim kolegom z ambasady, a pomysł rozprzestrzenił się. Z pomocą mediów i społeczności medycznej idea utrwaliła się i rozprzestrzeniła na cały świat. Sprawdza wszystkie pola.
Co ciekawe, w raporcie National Academy of Science z grudnia 2020 r. stwierdzono, że masowa choroba psychogenna była rozsądnym wyjaśnieniem objawów pacjentów, w szczególności objawów przewlekłych, ale brakowało "danych na poziomie pacjenta", aby postawić taką diagnozę.
Sam rząd kubański przez lata badał również rzekome ataki. Najbardziej szczegółowy raport, opublikowany 13 września 2021 r., Stwierdza, że nie ma dowodów na ukierunkowaną broń energetyczną i mówi, że przyczyny psychologiczne są jedynymi, których nie można odrzucić.
Chociaż nie jest to tak sensacyjne jak idea nowej tajnej broni, masowa choroba psychogenna ma historyczne precedensy i może wyjaśnić szeroką gamę objawów, brak uszkodzenia mózgu lub ucha, a następnie rozprzestrzenianie się na całym świecie.