Kategoria: Wiadomości o uzależnieniu

  • Nasz cyfrowy podcast detoksykacyjny, It's Complicated, powraca w sezonie 4

    Nasz cyfrowy podcast detoksykacyjny, It's Complicated, powraca w sezonie 4

    Sezon 4 naszego podcastu digital detox jest już dostępny! To skomplikowane: Untangling the Relationship With Our Phones powrócił w UK Unplugging Day,rozpoczynając od gościa trzykrotnego mistrza olimpijskiego Pete'a Reeda OBE, byłego wioślarza Team GB.

    Od czasu uruchomienia podcastu digital detox w 2019 roku, założycielka Time to Log Off, Tanya Goodin, usiadła z wieloma znanymi gośćmi, aby omówić ich relacje z telefonem i cyfrowym światem. W tym sezonie pojawi się nowy zestaw gości otwierających się na temat ich równowagi między technologią a życiem prywatnym, ponieważ dzielą się z nami swoimi wskazówkami i sztuczkami dotyczącymi zdrowych nawyków telefonicznych.

    W nadchodzącym sezonie możemy spodziewać się wiadomości od YouTubera Jacka Edwardsa, przedsiębiorcy fitness Grace Beverley i strony memów na Instagramie Dave'a Tarnowskiego.

    Nasz cyfrowy podcast detoksykacyjny, It's Complicated, powraca w sezonie 4
    Grace Beverley, przedsiębiorca fitness, sezon czwarty

    Naprawdę chcemy dotrzeć do sedna naszych relacji z ekranami i naszym zachowaniem online, więc w tym sezonie skupimy się również na rozmowach z naukowcami i akademikami. Tanya porozmawia z naukowcem behawioralnym z Berkeley, prof. Julianą Shroeder, konsultantem neurologiem i lekarzem snu dr Guyem Leschzinerem oraz Emily Bell, dyrektorem Tow Center for Digital Journalism na Uniwersytecie Columbia. Z takimi gośćmi, którzy zagłębiają się głęboko w nasze zachowanie, mamy nadzieję odkryć, w jaki sposób możemy pomóc sobie zmienić nasze nawyki na lepsze.

    W poprzednich sezonach naszego podcastu szerokie grono gości – od profesorów, po influencerów i gwiazdy reality SHOW – dzieliło się z nami swoimi nawykami telefonicznymi. W sezonie 1 rozmawialiśmy z Benem i Mariną Fogle o wyzwaniach związanych z rodzicielstwem w dobie ekranów. Rozmawialiśmy również z dziennikarzem i prezenterem telewizyjnym Timem Lovejoyem o uzależnieniu od telefonu i kulturze celebrytów, z którą nasze nawyki online są nierozerwalnie związane.

    W sezonie 2 skupiliśmy się bardziej na stylu życia, ponieważ dowiedzieliśmy się od dyrektora generalnego Hinge, Justina McLeoda, o tym, jak nasze nawyki związane ze smartfonami zaszkodziły naszym randkom. Zachęciliśmy słuchaczy do zbudowania bardziej zrównoważonych relacji z ich technologią: odcinek z Kelsea Weber z iFixit nauczył nas, że możemy i powinniśmy naprawiać naszą własną technologię. Dużo rozmawialiśmy również o naszych nawykach online. Rozmawialiśmy z etycznym hakerem Scottem McGready o tym, jak możemy zapewnić sobie bezpieczeństwo w Internecie i jakie nawyki narażają nas na oszustwo, a także Benem Bidwellem na temat przedstawiania męskości i jak budować pozytywne męskie wzorce do naśladowania w Internecie w dobie smartfonów.  

    Nasz cyfrowy podcast detoksykacyjny, It's Complicated, powraca w sezonie 4
    Jamie Laing, osobowość telewizyjna, sezon trzeci

    Posłuchajcie sezonu 3, w którym odbyliśmy otwierającą oczy dyskusję z Jamie Laingiem z Made In Chelsea na temat kontroli online, z jaką borykają się gwiazdy, oraz tego, co decyduje się zachować prywatność w dobie dzielenia się. W tym sezonie rozmawialiśmy również z rzemieślniczą Sharon Downey, przedsiębiorcą społeczno-seksualnym Cindy Gallop i byłym uczestnikiem Love Island "Dr Alex", Alexem George'em.

    Lockdown sprawił, że staliśmy się bardziej zależni od technologii niż kiedykolwiek wcześniej, a próba ustanowienia zdrowej równowagi między czasem na ekranie może teraz wydawać się jeszcze bardziej zniechęcająca. Mamy nadzieję, że nasz cyfrowy podcast detoksykacyjny It's Complicated pomoże rozplątać i przełamać Twoje podejście do osiągnięcia zdrowej równowagi życia cyfrowo-analogowego.  It's Complicated powtarza, że ustanowienie dobrych nawyków technologicznych jest wspólnym wyzwaniem; w końcu wszyscy jesteśmy w tym razem!

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • Moc zagadek, które pomogą Ci się wylogować

    Moc zagadek, które pomogą Ci się wylogować

    Podczas kwarantanny rozmawialiśmy o tym, jak ważne jest znalezienie rzeczy do zrobienia poza czasem na ekranie, takich jak szycie, gotowanie, a nawet tworzenie muzyki. Teraz mamy kolejną propozycję świetnego sposobu na spędzenie czasu offline: układanie puzzli!

    Gdy wychodzimy z blokady, a nawet podczas niej, wielu decyduje się na przerwę i odejście od naszych urządzeń. Zbyt długo byliśmy przyklejeni do ekranu i nastąpił renesans zainteresowania analogowymi zajęciami. Jeszcze zanim lockdown uwięził nas wszystkich w domu, siła zagadek, które całkowicie nas wchłonęły i pomogły nam się zrelaksować, była widoczna w 132% wzroście sprzedaży rok do roku w Wielkiej Brytanii. Nadal kwitną, podczas gdy my wszyscy jesteśmy uwięzieni w domu z coraz większą ilością wolnego czasu i staramy się trzymać z dala od urządzeń. Ponieważ w Wielkiej Brytanii Dzień Odłączania w niedzielę 28 czerwca zbliża się wielkimi krokami, chcielibyśmy zasugerować, abyś utknął w układance, trzyma ręce i umysł zajęty, a także jest wspaniały do oglądania (jeśli wybierzesz właściwy!)

    Moc zagadek, które pomogą Ci się wylogować

    Jednym z powodów, dla których spędzamy tak nadmierną ilość czasu na naszych telefonach, jest to, że utrzymuje nasze ręce zajęte i stało się nieświadomym odruchem, aby podnieść telefon i zacząć przewijać zamiast aktywnie uczestniczyć w otaczającym nas świecie.

    Dlatego rzucamy ci wyzwanie, abyś odwrócił się od bezmyślnego przewijania w Dniu Odłączenia i utknął w niektórych zagadkach. Wentworth Puzzle, w szczególności, są dobrym miejscem, aby cię zagadać. Ich projekty są wspaniałe (co, jeśli jesteś zwykłym puzzlerem, wiesz, że nie jest gwarantowane we wszystkich łamigłówkach). Ich puzzle zawierają również nieregularne "kapryśne" elementy, które często odzwierciedlają temat większej układanki, dzięki czemu sama układanka jest trudniejsza i bardziej estetyczna! Możesz nawet kupić puzzle w różnych rozmiarach (np. 200 sztuk lub 800), więc określasz, ile czasu w nie wkładasz, i nie musisz iść na kompromis w sprawie projektu, jeśli jesteś nowy w zagadkach.

    Moc zagadek, które pomogą Ci się wylogować

    Więc kup puzzle już dziś,wypróbuj je w niedzielę 28 i zobacz moc zagadek, które pomogą Ci się wylogować.

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • Porzuć swoje urządzenie na jeden dzień w dniu odłączenia od zasilania w Wielkiej Brytanii

    Porzuć swoje urządzenie na jeden dzień w dniu odłączenia od zasilania w Wielkiej Brytanii

    BRYTYJSKI Dzień Odłączania odbędzie się w niedzielę 28 czerwca i rzucamy Wam wyzwanie, abyście się do niego przyłączyli! Wydarzenie zachęca wszystkich do wzięcia udziału w 24-godzinnym cyfrowym detoksie.

    W tym roku nasze relacje z urządzeniami cyfrowymi zmieniły się drastycznie. To wspaniałe, że mogliśmy kontynuować edukację i pracować za pomocą tych urządzeń, ale oznacza to, że spędzamy na nich więcej czasu niż kiedykolwiek wcześniej. Jakkolwiek trudno będzie nam to znaleźć, cofnięcie się o krok i przerwa od naszej technologii przyjdzie jak bardzo potrzebny powiew świeżego powietrza.

    Time to Log Off zawsze podkreślał znaczenie utrzymywania naszych relacji poza ekranem. Wierzymy, że połączenie z prawdziwym światem daje o wiele więcej niż nasze wirtualne interakcje.

    Wiemy, że regularne detoksykacje cyfrowe mają kluczowe znaczenie dla zdrowej równowagi między technologią a życiem prywatnym. Zdajemy sobie jednak sprawę, że często mogą one wydawać się zniechęcające, a przy nas tak przyzwyczajonych do polegania na technologii w naszym codziennym życiu, a nawet niemożliwe.

    Coroczne wydarzenie, UK Unplugging Day, odbywa się zawsze w4 niedzielę czerwca, aby ułatwić pracę tym, którzy potrzebują technologii do swojej pracy. Zachęcamy do wylogowywania się przez cały dzień, ale jeśli będziesz musiał korzystać z urządzeń w pewnym momencie w ciągu 24 godzin, nadal możesz dołożyć wszelkich starań, aby wziąć udział, jeśli to możliwe. Gwarantujemy, że odczujesz korzyści nawet z zaledwie kilku godzin spędzonych z dala od ekranów. Naprawdę jest bardzo mało wymówek, aby nie spróbować!

    Tak wielu z nas polega na ekranach zarówno w rozrywce, jak i pracy. Spędzamy godziny w mediach społecznościowych, grach wideo i oglądaniu telewizji. Jeden dzień bez nich pomoże ci odkryć na nowo poza ekranem zajęcia, które kiedyś kochałeś, a może i nowe! Nie lekceważ odmładzającej mocy bycia z dala od swojej technologii przez jakiś czas.

    Porzuć swoje urządzenie na jeden dzień w dniu odłączenia od zasilania w Wielkiej Brytanii

    Naszą ulubioną z tych analogowych alternatyw jest łączenie się z naturą. Wykorzystaj niedzielę, aby wyjść na zewnątrz, niezależnie od tego, czy idziesz na spacer, masz kopa, czy nawet po prostu siedzisz na słońcu. Zostaw telefon w domu i ciesz się spokojem ducha, który towarzyszy świeżemu powietrzu.

    Porzuć swoje urządzenie na jeden dzień w dniu odłączenia od zasilania w Wielkiej Brytanii

    Naprawdę wierzymy, że udział w Brytyjskim Dniu Odłączania w najbliższą niedzielę będzie naprawdę cennym doświadczeniem. Przypomni Ci o wartości bycia z dala od urządzeń i przyjemności, jaką możesz uzyskać dzięki działaniom poza ekranem. Spróbuj rozszerzyć to na swoje codzienne życie, przeznaczając czas na działania, które odkrywasz na nowo.

    Tak, być może stres związany z codziennością i FOMO może sprawić, że poczujesz się zaniepokojony niesprawdzeniem telefonu. Ale w całym kraju każdy, kto się przyłączy, będzie czuł się dokładnie tak samo. Dołączając w niedzielę, dołączysz do społeczności ludzi, którzy zdają sobie sprawę z wartości utrzymania i rozwoju swoich zainteresowań, relacji i społeczności off-line. Ciesz się tym!

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • Potrzebujesz cyfrowego detoksu po lockdownie?

    Potrzebujesz cyfrowego detoksu po lockdownie?

    Wiadomość, że trzy czwarte amerykańskich rodzin zgłosiło, że planują ograniczyć czas spędzany przez swoje dzieci na ekranie po zniesieniu blokady, nie była dla nas zaskoczeniem. Rodzice zgłaszają, że proszą swoje dzieci o wysiadanie z urządzenia cyfrowego średnio siedem razy dziennie, a 3 na 10 rodziców twierdzi, że nie zgadzają się między sobą, jak długo ich dzieci powinny korzystać z urządzeń, dodając do już i tak napiętej atmosfery w domu. Jeśli uważasz, że cyfrowy detoks brzmi jak dobry pomysł po całym czasie spędzonym na ekranach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, oto kilka wskazówek, które Cię ułatwią;

    #1 Egzekwowanie granic

    Przez cały czas blokady trudno było egzekwować granice wokół technologii. Nasze domy. a nawet sypialnie, stały się biurami. Komunikowaliśmy się z przyjaciółmi i rodziną za pomocą tego samego oprogramowania, co nasi koledzy i relaksowaliśmy się przez te same ekrany, nad którymi pracowaliśmy tego dnia. Tak więc naszą najważniejszą radą dotyczącą utrzymania pozorów cyfrowego dobrobytu w zamknięciu i poza nim jest egzekwowanie granic. Możesz przypisać konkretne miejsce w domu do pracy i spróbować trzymać się godzin pracy w nim. Możesz użyć innego urządzenia (np. telefonu lub laptopa) do kontaktowania się ze znajomymi. Możesz zostawić swoje urządzenia poza pokojem przed snem, ponieważ wiemy, jaki wpływ ma technologia na nasz sen.

    #2 Więcej audio mniej wideo

    Wszyscy wpadli na pomysł rozmów wideo jako kolejnej najlepszej rzeczy do osobistego spotkania, ale wielu z nas uznało je za dość stresujące. Wszystkie te słabe połączenia o jakości dźwięku i wysiłek do czytania mowy ciała. Rozluźnij się z powrotem do życia nieco bardziej poza ekranami, sugerując połączenia telefoniczne, wymagają one znacznie mniej przygotowań i nie będzie obaw o czyjeś słabe połączenie Wi-Fi, temat kwarantanny. Możesz także zajrzeć do rozrywki opartej na audio, takiej jak audiobooki, a nawet nasz podcast, aby zająć umysł.

    Potrzebujesz cyfrowego detoksu po lockdownie?

    #3 Spotkaj się

    Jednym z pozytywów blokady było to, że pozwolił ludziom skupić się na relacjach z przyjaciółmi i rodziną. Częściej rozmawiamy z większą liczbą osób i w Time To Log Off nie chcielibyśmy, aby skończyło się to zniesieniem ograniczeń. 58% dorosłych w Wielkiej Brytanii codziennie korzysta z mediów społecznościowych do komunikowania się z rodziną, ale 67% twierdzi, że wolałoby spotkać się z tymi ludźmi osobiście. Ponieważ coraz częściej jesteśmy w stanie podróżować po kraju i spotykać się z naszymi bliskimi osobiście, skorzystaj z tego! Nadal mamy dużo wolnego czasu, a to, co z niego pozostaje, można spędzić osobiście (choć z dystansem społecznym) z przyjaciółmi i rodziną. Nawet robienie planów na około miesiąc od teraz, kiedy ograniczenia prawdopodobnie zostaną zniesione jeszcze bardziej, może przynieść światło sobie i innym. Lockdown sprawił, że wszyscy doceniamy znaczenie interakcji osobistej.

    #4 Wyjdź na zewnątrz

    Jednym z najlepszych sposobów na cyfrowy detoks po zamknięciu jest wyjście na zewnątrz. Weź zwierzaka lub idź sam, tak czy inaczej, upewnij się, że spędzasz jak najwięcej czasu na zewnątrz. Spacery, jazda na rowerze, bieganie, a nawet opalanie, niezależnie od tego, jak zdecydujesz się spędzić czas, zapewni ci to większą równowagę i poczujesz się bardziej spokojny. Możesz nawet połączyć tę wskazówkę z pierwszą i urządzić piknik w parku (przynosząc własne jedzenie i oczywiście dystansując się społecznie). To jest antyteza zaszycia się w ciemnych pokojach, co robimy od trzech miesięcy, zdobądź słońce na twarzy, nawet deszcz, a będziesz zdumiony jego transformacyjnymi właściwościami.

    Potrzebujesz cyfrowego detoksu po lockdownie?

    Mamy nadzieję, że te wskazówki pomogą Ci wypróbować cyfrowy detoks po zamknięciu i zreorganizować swoje życie ze zdrowszym zrozumieniem potrzeby spędzenia czasu w trybie offline! Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • Dlaczego filmy z telefonów komórkowych przedstawiające śmierć czarnych ludzi powinny być uważane za święte, podobnie jak linczujące fotografie

    Porównywanie fatalnych nagrań Ahmauda Arbery'ego i George'a Floyda do linczujących fotografii zachęca nas do traktowania ich bardziej rozważnie.

    Kiedy Ahmaud Arbery upadł na ziemię, odgłos wystrzału, który odebrał mu życie, odbił się głośnym echem w całej jego dzielnicy w Georgii.

    Przewinąłem wideo z jego zabójstwa. Za każdym razem, gdy go oglądałem, najpierw przyciągał mnie pozornie beztroski krok młodego czarnego biegacza, który został zatrzymany przez dwóch białych mężczyzn w białym pickupie.

    Potem spojrzałem na Gregory'ego McMichaela (64 lata) i jego syna Travisa (34 lata), którzy skonfrontowali się z Arberym w ich podmiejskiej społeczności.

    Wiedziałem, że McMichaelowie powiedzieli władzom, że podejrzewają Arbery'ego o obrabowanie pobliskiego domu w okolicy. Mówili, że dokonują obywatelskiego aresztowania.

    Film pokazuje Arbery'ego biegnącego ulicą, a McMichaelowie blokują mu drogę swoim pojazdem. Najpierw przepychanka. Następnie strzały z dystansu z broni Travisa McMichaela.

    Moje oczy skierowały się na wysokie drzewa na ekranie, które mogły być ostatnimi rzeczami, które widział Arbery. Zastanawiałem się, ile z tych samych drzew było świadkami podobnych linczów? A ile z tych linczów zostało sfotografowanych, aby zadać ostateczny cios upokorzenia umierającym?

    Seria współczesnych linczów

    To może być wstrząsające, gdy widzisz to słowo – lincz – użyte do opisania zabójstwa Arbery'ego z 23 lutego 2020 r. Ale wielu czarnych ludzi podzieliło się ze mną, że jego śmierć – po której w krótkim odstępie czasu breonna Taylor,a teraz morderstwa george'a Floydaz udziałem oficerów – nawiązuje do długiej tradycji zabijania czarnych ludzi bez reperkusji.

    Być może jeszcze bardziej traumatyzująca jest łatwość, z jaką niektóre z tych zgonów można oglądać online. W mojej nowej książce"Bearing Witness While Black: African Americans, Smartphones and the New Protest #Journalism"wzywam Amerykanów do zaprzestania oglądania nagrań czarnych ludzi umierających tak swobodnie.

    Zamiast tego filmy z telefonów komórkowych przedstawiające przemoc ze straży obywatelskiej i śmiertelne spotkania z policją powinny być oglądane jak zdjęcia linczujące – z uroczystą rezerwą i ostrożnym obiegiem. Aby zrozumieć tę zmianę w kontekście widzenia, uważam, że warto zbadać, w jaki sposób ludzie poczuli się tak komfortowo, oglądając umierające chwile czarnych ludzi.

    Obrazy śmierci czarnych ludzi wszechobecne

    Każdej większej epoce terroru domowego wobec Afroamerykanów – niewolnictwa, linczu i brutalności policji – towarzyszy ikoniczne zdjęcie.

    Najbardziej znanym obrazem niewolnictwa jest obraz "Biczowanego Piotra" z 1863 roku, którego grzbiet nosi skomplikowany przekrój blizn.

    Słynne obrazy linczów obejmują zdjęcie tłumu z 1930 roku, który zamordował Thomasa Shippa i Abrama Smitha w Marion w stanie Indiana. Na dole kadru pojawia się biały mężczyzna o dzikich oczach, wskazujący w górę na powieszone ciała czarnych mężczyzn. Obraz zainspirował Abla Meeropola do napisania wiersza "Strange Fruit", który później został przekształcony w piosenkę, którą piosenkarka bluesowa Billie Holiday śpiewała na całym świecie.

    Dwadzieścia pięć lat później zdjęcia okaleczonego ciała Emmetta Tilla z 1955 roku stały się kulturowym kamieniem probierczym nowego pokolenia. 14-letni czarny chłopiec został pobity, zastrzelony i wrzucony do lokalnej rzeki przez białych mężczyzn po tym, jak biała kobieta oskarżyła go o gwizdanie na nią. Później przyznała, że kłamała.

    Przez cały rok 1900 i do dziś brutalność policji wobec czarnych ludzi została uwieczniona również przez media. Amerykanie obserwowali, jak urzędnicy państwowi otwierają węże strażackie na młodych protestujących na rzecz praw obywatelskich, uwalniają owczarki niemieckie i dzierżą pałki przeciwko pokojowym uczestnikom marszu, a także strzelają i degustują dzisiejszych czarnych mężczyzn, kobiety i dzieci – najpierw w wieczornych wiadomościach telewizyjnych, a ostatecznie na telefonach komórkowych, które mogłyby rozpowszechniać materiał w Internecie.

    Kiedy przeprowadzałem wywiady do mojej książki, wielu czarnych ludzi powiedziało mi, że noszą w głowach ten historyczny kołowrotek przemocy wobec swoich przodków. Dlatego dla nich oglądanie współczesnych wersji tych zbrodni nienawiści jest zbyt bolesne, by je znieść.

    Mimo to istnieją inne grupy czarnych ludzi, którzy wierzą, że filmy służą jakiemuś celowi, aby edukować masy na temat stosunków rasowych w USA. Wierzę, że te tragiczne filmy mogą służyć obu celom, ale będzie to wymagało wysiłku.

    Dlaczego filmy z telefonów komórkowych przedstawiające śmierć czarnych ludzi powinny być uważane za święte, podobnie jak linczujące fotografie
    W 1922 roku NAACP opublikowało serię całostronicowych reklam w The New York Times, zwracając uwagę na lincze. New York Times, 23 listopada 1922/American Social History Project

    Ożywienie "archiwum cienia"

    Na początku 1900 roku, kiedy wiadomość o linczu była świeża, niektóre z pierwszych organizacji praw obywatelskich w kraju rozpowszechniły wszelkie dostępne obrazy linczu szeroko, aby podnieść świadomość okrucieństwa. Zrobili to, publikując zdjęcia w czarnych czasopismach i gazetach.

    Po tym, jak obraz osiągnął szczyt nakładu, był zwykle usuwany z widoku publicznego i umieszczany w"archiwum cienia"w redakcji, bibliotece lub muzeum. Ograniczenie obiegu obrazu miało na celu uczynienie spojrzenia publiczności bardziej ponurym i pełnym szacunku.

    National Association for the Advancement of Colored People, znane popularnie jako NAACP, często stosowało tę technikę. Na przykład w 1916 roku grupa opublikowała przerażające zdjęcie Jesse'ego Washingtona, 17-letniego chłopca, który został powieszony i spalony w Waco w Teksasie, w swoim flagowym magazynie"The Crisis".

    W rezultacie liczba członków organizacji praw obywatelskich gwałtownie wzrosła. Czarni i biali chcieli wiedzieć, jak pomóc. NAACP wykorzystał te pieniądze, aby przeforsować ustawodawstwo przeciwko linczowaniu. Kupił serię kosztownych całostronicowych reklam w The New York Times, aby lobbować czołowych polityków.

    Chociaż NAACP trwa do dziś, ani jego strona internetowa, ani strona na Instagramie nie zawierają przypadkowych zdjęć ofiar linczu. Nawet kiedy organizacja wydała oświadczenie o zabójstwie Arbery'ego,powstrzymała się od ponownego opublikowania mrożącego krew w żyłach filmu. To ograniczenie pokazuje stopień szacunku, z którego korzystały nie wszystkie serwisy informacyjne i użytkownicy mediów społecznościowych.

    Ciekawy podwójny standard

    Krytycy archiwum cieni mogą twierdzić, że gdy zdjęcie trafi do Internetu, bardzo trudno jest wycofać się z przyszłych doniesień prasowych.

    Jest to jednak po prostu nieprawda.

    Obrazy śmierci białych ludzi są cały czas usuwane z wiadomości.

    Trudno jest znaleźć w Internecie, na przykład, zdjęcia z którejkolwiek z licznych masowych strzelanin, które dotknęły dziesiątki białych ofiar. Osoby zamordowane w strzelaninie w Sandy Hook Elementary School w 2012 roku lub na festiwalu muzycznym w Las Vegas w 2017 roku są najczęściej pamiętane na ujmujących portretach.

    Moim zdaniem filmy z telefonów komórkowych przedstawiające zabijanie czarnych ludzi powinny być brane pod uwagę w ten sam sposób. Tak jak poprzednie pokolenia aktywistów używały tych obrazów krótko – i tylko w kontekście wysiłków na rzecz sprawiedliwości społecznej – tak samo dzisiejsze obrazy powinny szybko wycofać się z widoku.

    Podejrzani o zabójstwo Arbery'ego zostali aresztowani. Policjanci z Minneapolis zaangażowani w śmierć Floyda zostali zwolnieni i objęci dochodzeniem. Filmy z ich śmiercią służyły wywołaniu publicznego oburzenia.

    Dla mnie emitowanie tragicznego materiału w telewizji, w automatycznie odtwarzanych filmach na stronach internetowych i w mediach społecznościowych nie służy już celowi sprawiedliwości społecznej, a teraz jest po prostu wyzyskiem.

    Porównywanie fatalnych nagrań Ahmauda Arbery'ego i George'a Floyda do linczujących fotografii zachęca nas do traktowania ich bardziej rozważnie. Możemy szanować te obrazy. Możemy obchodzić się z nimi ostrożnie. W cichych, końcowych kadrach możemy podzielić się z nimi ich ostatnimi chwilami, jeśli tylko zechcemy. Nie pozwalamy im umrzeć samotnie. Nie pozwalamy im zniknąć w ciszy poznania drzew.

    [Wgląd w skrzynkę odbiorczą każdego dnia. Możesz go uzyskać dzięki biuletynowi e-mailowemu The Conversation.]

    Allissa V. Richardson, adiunkt dziennikarstwa, University of Southern California, Annenberg School for Communication and Journalism

    Ten artykuł został ponownie opublikowany z The Conversation na licencji Creative Commons. Przeczytaj oryginalny artykuł.

  • 7 wskazówek dotyczących cyfrowego dobrego samopoczucia w lockdownie

    7 wskazówek dotyczących cyfrowego dobrego samopoczucia w lockdownie

    Cyfrowy świat przejął jeszcze więcej, odkąd weszliśmy w blokadę. Teraz wielu z nas pracuje wyłącznie za pośrednictwem ekranów, a także łączymy się z bliskimi, relaksujemy się i bawimy się przez nich. Jak możesz teraz zarządzać swoim dobrym samopoczuciem w cyfrowym świecie? Mamy kilka prostych wskazówek, które pomogą Ci zachować zdrowy rozsądek i dobre samopoczucie:

    #1 Wyloguj się

    Najbardziej oczywistym rozwiązaniem stresu wywołanego cyfrowo jest po prostu wylogowanie się. Od początku sugerujemy to jako rozwiązanie, to w naszej nazwie! Zamiast skupiać się na pracy lub presji, aby nadążyć, dlaczego nie cieszyć się analogowymi zajęciami ? Możesz zrobić układankę, przeczytać nową książkę, dostać się do haftu krzyżykowego. Świat jest twoją ostrygą (słyszymy, że wiele osób piecze chleb).

    #2 Wyciągnij rękę

    Jedną z wielu zalet technologii jest to, że możemy pozostać w kontakcie z przyjaciółmi i rodziną na całym świecie. Potrzebujemy połączenia bardziej, niż nam się wydaje. 58% dorosłych w Wielkiej Brytanii codziennie korzysta z mediów społecznościowych do komunikowania się z rodziną , ale 67% twierdzi, że wolałoby spotkać się z tymi ludźmi osobiście. Teraz jesteśmy uwięzieni, mamy tylko opcję byłego, więc jeśli byłeś sam przez dziesięć tygodni, to połączenie Zoom dziwnych przyjaciół może być dobrą rzeczą. Możesz również wykorzystać ten czas, aby wrócić do kontaktu z ludźmi, którzy odeszli z twojego życia, gdy sprawy stały się zbyt gorączkowe, lub starszymi członkami rodziny, z którymi nie rozmawiasz wystarczająco dużo. Mimo że odbywa się to za pośrednictwem ekranu, ludzkie połączenie może mieć znaczenie dla kogoś wrażliwego.

    7 wskazówek dotyczących cyfrowego dobrego samopoczucia w lockdownie

    #3 Wyjdź na zewnątrz

    Kiedy ekranów robi się zbyt dużo i potrzebujesz tylko przerwy, najprostszym i najlepszym sposobem na relaks jest wyjście na zewnątrz. Natura została zaprojektowana, aby zapewnić nam spokój, więc najlepszym sposobem na zarządzanie cyfrowym samopoczuciem jest wyjście w nią. W Wielkiej Brytanii możemy teraz spędzać tyle czasu na ćwiczeniach na zewnątrz, ile chcemy, więc skorzystaj z tego. Nie musisz biegać ani jeździć na rowerze, ale miły spacer, nawet wokół bloku w zielonej przestrzeni, zrobi różnicę.

    #4 Spraw, aby czas online miał sens

    Media społecznościowe zostały zalane w ciągu ostatnich kilku tygodni postami na temat ruchu Black Lives Matter. Jeśli chcemy dokonać prawdziwej zmiany i naprawdę stać się antyrasistowskimi sojusznikami, musimy się pojawić. Wszyscy możemy korzystać z naszych platform tak małych, jak to tylko możliwe, aby skonfrontować siebie i innych z rzeczywistością, z którą borykają się czarni ludzie i podjąć kroki, aby się temu przeciwstawić. Media społecznościowe stały się miejscem edukacji, budowania społeczności i aktywizmu w skali globalnej w sposób, jakiego nie widzieliśmy od czasu ruchu #MeToo. Więc dołącz do niego, spraw, aby Twój czas online coś znaczył, a Twoje cyfrowe samopoczucie tylko wzrośnie.

    #5 Zachowaj bezpieczeństwo

    Pisaliśmy niedawno o narastającym zjawisku bombardowania Zoom. Hakowanie i wszelkiego rodzaju przestępstwa online niestety rosną obecnie. Spędzamy więcej czasu na ekranach, podobnie jak cyberprzestępcy. Odśwież swoją pamięć dzięki wszystkim wskazówkom dotyczącym bezpieczeństwa cybernetycznego , które udostępniliśmy w przeszłości i bądź bardziej czujny niż zwykle. Twoja straż może być przygnębiona, ponieważ jesteś bardziej zestresowany i niespokojny niż zwykle i nie zwracasz uwagi, nie stań się ofiarą.

    #6 Egzekwowanie granic

    Nasza praca i życie domowe są coraz bardziej powiązane, ponieważ nadal żyjemy i pracujemy w domu przez blokadę. Wielu z nas nie ma biur domowych, więc pracuje poza sypialniami i mieszka z innymi, którzy również pracują w domu. Technologia może łatwo krwawić ponad granicami domu: biura i siać spustoszenie w naszej równowadze między życiem zawodowym a prywatnym. Umieść kilka prostych granic na miejscu, wokół przestrzeni lub czasu, w którym odłączasz się od pracy, aby twoje życie było starannie nakreślone.

    #7 Priorytetowe traktowanie snu

    Sen i ekrany to zła mieszanka. Pokusa może być większa niż zwykle, aby ekrany zaatakowały twoją sypialnię i abyś mógł oddawać się przewijaniu mediów społecznościowych w późnych godzinach nocnych lub niespokojnemu sprawdzaniu wiadomości pandemicznych w środku nocy. Brak snu jest jedyną rzeczą, która poważnie wpłynie na twoje samopoczucie i zdrowie psychiczne. Nie używaj ekranów w czasie, gdy powinieneś spać. Umieść je mocno za drzwiami – lub przynajmniej po przeciwnej stronie pokoju niż łóżko – aby to wzmocnić.

    Tworzymy zaktualizowane zasoby specjalnie w okresie pandemii, więc odwiedź nasze archiwum artykułów, aby uzyskać całą masę innych pomocnych artykułów na temat tego, jak zachować swoje cyfrowe samopoczucie w zamknięciu.

    (I sprawdź nasz podcast dla rozrywki, gdy chcesz odpocząć od wpatrywania się w ekrany). Zachowaj bezpieczeństwo.

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • 10 sztuczek, aby powstrzymać cyfrowe wypalenie w blokadzie

    10 sztuczek, aby powstrzymać cyfrowe wypalenie w blokadzie

    W miarę jak blokada się przeciąga, spędzamy coraz więcej czasu na ekranach. Na dobre i na złe, są jeszcze bardziej integralną częścią naszego życia niż wcześniej. Wypalenie zawodowe, a zwłaszcza wypalenie cyfrowe, zawsze było problemem, szczególnie wśród pokolenia, które spędza najwięcej czasu na ekranach: Millenialsów. Nadmierne korzystanie z ekranu po prostu nie sprawia, że czujemy się dobrze. Teraz, gdy nasze życie jeszcze bardziej opiera się na ekranach, oto kilka sposobów na powstrzymanie cyfrowo wywołanego wypalenia.

    1. Zabierz czas

    Jeśli czujesz się przytłoczony, czy to przez ciągle dzwoniący czat grupowy, niekończące się e-maile od szefa, ciągłą potrzebę produktywności lub złe wiadomości, które się piętrzą, najlepszą rzeczą do zrobienia jest odejście. Możesz zrobić sobie filiżankę herbaty i usiąść na chwilę przy oknie. Możesz przeczytać książkę. Możesz spędzić trochę czasu opiekując się rośliną lub zwierzakiem. Cokolwiek robisz, każdy czas poza domem pomoże Ci wrócić świeżym i zdolnym do skupienia się i nie wypalić się przez nieustanny czas na ekranie.

    2. Wyjdź na zewnątrz

    Najlepszym sposobem na oderwanie się od ekranów jest wyjście na zewnątrz i do niedawna nie każdy z nas miał ten luksus. Teraz każdy może przebywać na zewnątrz (w Anglii) tak długo, jak długo chce ćwiczyć, co nas ekscytuje. Przy dobrej pogodzie 10-minutowy spacer po bloku lub jazda na rowerze w pobliskim parku może zrobić różnicę. Nie musisz się nawet martwić o to, ile teraz wychodzisz, o ile się poruszasz. Twoje cyfrowe wypalenie złagodzi się, gdy spędzisz więcej czasu na łonie natury, więc wyjdź jak najwięcej.

    10 sztuczek, aby powstrzymać cyfrowe wypalenie w blokadzie

    3. Połącz się z bliskimi

    Ekrany nie są złe i jeśli używasz ich dobrze, mogą sprawić, że twoje życie będzie znacznie lepsze. Na całym świecie ludzie od pewnego czasu używają technologii do łączenia się z odległą rodziną i przyjaciółmi za pośrednictwem mediów społecznościowych i połączeń wideo. W naszej nowej normalności to połączenie rozszerzyło się w znaczący sposób. Rodziny organizują quizy. Przyjaciele oglądają razem telewizję. Randkowicze spotykają się wirtualnie. Co najważniejsze, wrażliwi i odizolowani ludzie są w stanie dołączyć w taki sam sposób, jak wszyscy inni. Upewnij się więc, że korzystasz przynajmniej z niektórych zalet technologii, łącząc się z najbliższymi online.

    4. Trzymaj się z dala od złych wiadomości

    Chociaż ostatnio pojawiły się dobre wiadomości dotyczące zniesienia niektórych ograniczeń związanych z blokadą, ogólnie możemy się zgodzić, że było to dość złe. Skandale polityczne, problemy gospodarcze i liczba ofiar śmiertelnych wypełniają nasze kanały i chociaż są ważne, nie mogą być wszystkim, na czym się skupiamy. John Krasinski z Some Good News wymyślił sposoby, aby skupić się na pozytywach i powinniśmy podążać za tym przykładem. Może ogranicz swoje spożycie tylko do głównych witryn medialnych zamiast Twittera? Lub wyznacz czas każdego dnia, kiedy sprawdzasz wiadomości, zamiast mieć stały strumień, który tylko zwiększy twój stres.

    5. Zdmuchnij parę

    Świat jest teraz bardzo poważny i słusznie. Ale jeśli już zmagasz się z cyfrowym wypaleniem, dlaczego nie wnieść trochę lekkości do swojego życia? Istnieje wiele nowych eskapistycznych programów telewizyjnych do obejrzenia od Normal People w BBC do White Lines lub Dead to Me na Netflix. Jeśli chcesz bezmyślnego śmiechu, w Internecie jest mnóstwo starych sitcomów, takich jak How I Met Your Mother i One Tree Hill. Istnieje również wiele treści w mediach społecznościowych: brytyjski komentator telewizyjny Andrew Cotter wykorzystuje komentarz w stylu sportowym na temat dziwacznych nawyków swoich psów, Mabel i Olive. Komicy Rachel Parris i Marcus Brigstocke rzucali sobie nawzajem wyzwanie w walce o synchronizację warg na Twitterze ze swojego domu.

    6. Dbaj o bezpieczeństwo cybernetyczne

    Pisaliśmy już o tym, jak ważne jest zachowanie bezpieczeństwa, ponieważ prowadzimy całe nasze życie online podczas tej blokady. Cyberataki wzrosły, w postaci oszustw i bomb Zoom polegających na hakowaniu połączenia wideo, często w celu pokazania wyraźnych treści. Żaden z nich nie ułatwia życia i pracy zdalnej. Upewnij się, że używasz zdrowego rozsądku i wszystkich dostępnych informacji, aby chronić się przed potencjalnymi cyberprzestępcami. Nie potrzebujemy, aby życie było teraz trudniejsze.

    7. Ustal granice

    Zawsze doradzaliśmy, aby ludzie wdrażali dobre granice , aby kontrolować korzystanie z ekranu, a to jest teraz ważniejsze niż kiedykolwiek. Być może mógłbyś oddzielić korzystanie z ekranu w pracy i ekranie głównym według pory dnia lub lokalizacji w domu (nawet jeśli jest to tylko inny koniec łóżka)? Śpij bez żadnej technologii lub jedz posiłki ze współlokatorami bez niej – pomoże Ci się zrelaksować. Obecnie pracujemy głównie w domu, co zaciera granice naszych harmonogramów pracy, więc upewnij się, że starasz się mocno egzekwować swoje godziny pracy.

    10 sztuczek, aby powstrzymać cyfrowe wypalenie w blokadzie

    8. Zatrzymaj pomiar

    Trzymanie się z dala od ekranów nie powinno utrudniać poziomu stresu, więc nie martw się o liczby. Ustawienie limitu czasu na ekranie na dany dzień może być przydatne, ale nie panikuj, jeśli go przekroczysz. Ekrany są obecnie używane w każdej części naszego życia, więc nie chodzi o ilość, ale o jakość . Jeśli spędzasz dwie godziny pasywnie przewijając swój kanał informacyjny każdego dnia, możesz zacząć rozwijać objawy wypalenia cyfrowego. Ale jeśli spędzisz godzinę na rozmowie wideo ze znajomymi, prawdopodobnie poczujesz się szczęśliwszy i zdrowszy.

    9. Wyrzuć FOMO

    Dużo mówiło się w Internecie, szczególnie na początku lockdownu o robieniu czegoś wartościowego w kwarantannie. W końcu najwyraźniej Newton odkrył grawitację, a Szekspir napisał Króla Leara , gdy unikali choroby. Ale nie musisz piecać na zakwasie ani nie zaczynasz haftować, aby zrobić coś wartościowego. Dla większości z nas życie z innymi ludźmi 24/7 to wystarczająca umiejętność. Jeśli masz dzieci lub osoby na utrzymaniu, jesteś zajęty czymś więcej niż językiem, nie dostajesz wakacji, wykonujesz więcej pracy. Nawet jeśli mieszkasz sam, nie oznacza to, że musisz skupić się na nauce nowych umiejętności. Skoncentruj się na chwili obecnej i weź na siebie to, czego chcesz, w tempie, w jakim możesz sobie z tym poradzić, presja rówieśników w mediach społecznościowych będzie przeklęta.

    10. Odetnij się trochę luzu

    Kwarantanna jest trudna. Świat przeżywa trudny czas i wiele osób traci bliskich lub nie jest w stanie zobaczyć tych, którzy są bezbronni. Ostatni tydzień był #MentalHealthAwareness tygodniu w Wielkiej Brytanii i pisaliśmy o tym, jak utrzymać się na powierzchni podczas koronawirusa , jeśli weźmiesz coś z tego, proszę, pozwól sobie na przerwę. Nie jesteśmy idealni, a korzystanie z ekranu, chociaż może mieć negatywny wpływ na szkodę, może również połączyć nas z tymi, od których jesteśmy oddzieleni. Kieruj się zdrowym rozsądkiem i nie denerwuj się zbytnio sobą, jeśli znajdziesz się na ekranach bardziej niż zamierzałeś.

    Mam nadzieję, że dzięki tym wskazówkom przynajmniej nie wyjdziesz z blokady cierpiąc na wypalenie cyfrowe. Udostępnialiśmy zaktualizowane zasoby specjalnie w okresie pandemii, więc zajrzyj do naszego archiwum artykułów , aby uzyskać inne pomocne wskazówki dotyczące zdrowego korzystania z ekranów w kwarantannie.

    (I nie zapomnij sprawdzić naszego podcastu , aby uzyskać rozrywkę bez ekranu, gdy chcesz odpocząć). Zachowaj bezpieczeństwo.

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • Ekrany w #MentalHealthAwarenessWeek kwarantanny

    Ekrany w #MentalHealthAwarenessWeek kwarantanny

    To Tydzień Świadomości Zdrowia Psychicznego w Wielkiej Brytanii, a tegorocznym tematem jest życzliwość. Aby być milszym dla siebie w czasie pandemii, mamy kilka sugestii, w jaki sposób można wykorzystać ekrany w kwarantannie, aby poprawić swoje zdrowie psychiczne, zamiast negatywnie na nie wpływać.

    #1 Użyj ekranów do połączenia

    Większość z nas jest teraz oddzielona od rodziny i przyjaciół i dziękujemy za cuda technologii, które mogą utrzymać nas w kontakcie. Połączenie FaceTime może zdziałać cuda, aby pomóc starszemu krewnemu poczuć się mniej odizolowanym i pomóc nam pozostać w kontakcie z naszymi partnerami.

    Ale zmęczenie Zoomem jest prawdziwe , a połączenie nie musi polegać wyłącznie na rozmowach wideo. Retro rozmowa telefoniczna pomoże ci połączyć się w bardziej osobisty sposób z osobą na drugim końcu niż krzyczenie na nią na ekranie. Zalecamy ponowne odkrycie połączeń audio na Tydzień Świadomości Zdrowia Psychicznego (i nie tylko).

    #2 Zejdź z ekranów i wyjdź na zewnątrz (jeśli możesz)

    Nie jest nam wszystkim łatwo dostać się do zielonej przestrzeni, ale jeśli możesz – i jeśli zostawisz ekrany w domu za sobą – zrobi to cuda dla twojego zdrowia psychicznego. Badanie po badaniu wykazało korzyści płynące z łączenia się z naturą i spędzania czasu na zewnątrz. Krótki spacer w zielonej przestrzeni podniesie Cię na duchu i określi Twój nastrój. Jeśli jest to zbyt trudne, uprawiaj roślinę domową na parapecie jako całkiem dobrą alternatywę.

    #3 Daj odpocząć złym wiadomościom

    To naturalne, że chcemy na bieżąco sprawdzać wiadomości, aby zobaczyć, jakie są najnowsze informacje na temat pandemii; przypadki, które zostały wyleczone, ludzie, którzy przeżyli, najnowsze informacje o lockdownie. Ale sprawdzanie raz dziennie, aby być na bieżąco i kompulsywne przeładowywanie kanału kilka razy na godzinę, podczas gdy twój niepokój rośnie, to bardzo różne podejścia.

    Ogranicz sprawdzanie wiadomości do renomowanych źródeł i ustal dla siebie zasady dotyczące tego , kiedy będziesz sprawdzać. Jeśli zauważysz, że stajesz się bardziej niespokojny lub przygnębiony, odpowiednio dostosuj swój harmonogram wiadomości. Nie zapomnij znaleźć wszystkich bardzo wielu dobrych wiadomości krążących teraz, o ludziach robiących wspaniałe rzeczy, aby pomóc swoim społecznościom i sąsiadom – z których wszystkie sprawią, że poczujesz się podniesiony na duchu.

     

    #4 Ustal jasne granice

    Pracując w domu, jak większość z nas teraz, łatwo jest pozwolić, aby praca i zabawa rozmyły się w sobie, co może sprawić, że poczujemy się przytłoczeni i zestresowani. Ustal jasne granice fizyczne i czasowe, kiedy pracujesz i kiedy spędzasz czas z tymi, z którymi mieszkasz – lub łączysz się z przyjaciółmi na odległość. Oddzielna przestrzeń, jeśli to możliwe, do pracy, z której nie jest twoja sypialnia i wyraźny czas odcięcia wieczorem i rano, kiedy przenosisz się z pracy do "domu", pomoże ci poczuć większą kontrolę.

    Możesz również rozważyć przydzielenie urządzeń do pracy i zabawy, aby w tym pomóc. Twój laptop lub tablet do wszystkich czynności służbowych, twój smartfon do wszystkiego poza biurem. Usuń służbową pocztę e-mail z telefonu , aby naprawdę było to skuteczne.

    #5 Zadbaj o bezpieczeństwo

    Od początku pandemii nastąpił duży wzrost liczby cyberprzestępstw, ponieważ cyberprzestępcy wykorzystują nasz zwiększony czas spędzony na ekranach, aby atakować nas za ich pośrednictwem.

    Ataki phishingowe (w których cyberprzestępca wysyła wiadomość tak, jakby pochodziła z Twojego banku lub innej zaufanej instytucji w celu uzyskania danych konta) są szczególnie rozpowszechnione. Pamiętaj, że wszystkie te same zasady dotyczące tego, jak zapewnić sobie bezpieczeństwo w Internecie , nadal obowiązują, gdy jesteś na ekranach w kwarantannie. Nie podawaj żadnych wrażliwych danych nikomu, kto zwraca się do Ciebie bezpośrednio. Zawsze kończ rozmowę i skontaktuj się ze swoim bankiem za pomocą normalnych metod, aby upewnić się, że wiadomość naprawdę od nich pochodzi.

    Niestety trolling i stalking w mediach społecznościowych również rosną. Ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych pomoże Ci uniknąć takich ataków, ale jeśli nadal otrzymujesz nieprzyjemną uwagę w Internecie, zawsze zalecamy zablokowanie sprawcy i zgłoszenie jego aktywności w aplikacji. W przypadku poważniejszych przypadków gróźb, zawsze informuj lokalne władze policyjne. Nie cierpij w milczeniu, powiedz jak największej liczbie ludzi o tym, co się dzieje.

    #6 Daj sobie spokój na temat ekranów w kwarantannie

    W tym Tygodniu Świadomości Zdrowia Psychicznego chodzi o życzliwość i chcemy zasugerować, że jesteśmy dla ciebie uprzejmi w kwestii korzystania z ekranu w tej chwili. Co nie sugeruje, że zalecamy ich nieskrępowane użycie 24:7! Ale to po prostu nieuniknione, że korzystanie z ekranu będzie znacznie, znacznie wyższe niż przed pandemią. Jeśli ustawiłeś sobie jakąś arbitralną regułę dziennego czasu na ekranie, przekonasz się, że każdego dnia przekraczasz swój limit. I to jest w porządku. Jesteśmy w niezwykłym i niepowtarzalnym okresie, kiedy wszystkie nasze rutyny i plany idą bardziej niż trochę nie tak.

    Jedyne, o co chcemy Cię poprosić, to pamiętać o tym, jak czujesz się podczas korzystania z ekranów w kwarantannie. Jeśli za każdym razem, gdy wchodzisz na ekran, poprawia to twój nastrój, sprawia, że czujesz się połączony i produktywny oraz masz na ciebie pozytywny wpływ, to wyraźnie masz właściwą równowagę. Z drugiej strony, jeśli zauważysz, że korzystanie z ekranu sprawia, że czujesz się zestresowany i niespokojny, zanotuj, na jaką aktywność lub zachowanie spędzasz najwięcej czasu i eksperymentuj z cięciem. Dostosowuj się, aż uzyskasz odpowiednią równowagę.

    Udostępniamy zaktualizowane zasoby specjalnie w okresie pandemii, więc regularnie sprawdzaj inne pomocne wskazówki dotyczące korzystania z ekranów w kwarantannie.

    Zobacz oryginalny artykuł na itstimetologoff.com

  • Trzeźwe refleksje z parkietu

    Jednym z darów trzeźwości, wraz z utrzymaniem pracy i nie traceniem dzieci na dworze, jest to, że teraz mogę robić coś, co naprawdę kocham, tańczyć – bezpiecznie.

    Dla Maryi.

    Wytrzeźwiałem tu prawie trzydzieści lat temu. To właśnie uderzyło mnie 31 grudnia ubiegłego roku, kiedy tańczyłem tyłek w piwnicy kościoła rzymskokatolickiego św. Antoniego z Padwy na Sullivan Street w Nowym Jorku, witając w Nowym Roku tłum trzeźwych pijaków. Tak, tutaj tańczyłem pod wpływem czegoś bardziej mocnego niż Moet w ten Sylwestra, otoczony mylarowymi zasłonami wodospadu i znanymi odcieniami Dwunastu Kroków i Dwunastu Tradycji AA, zmieniając kolor z każdym obrotem kuli dyskotekowej.

    Jesienią 1991 roku siedziałem w drugim z szesnastu rzędów składanych krzeseł, z pudełkiem Kleenex na kolanach, otoczonym masywnymi kolumnami, które podtrzymywały zarówno kościół powyżej, jak i moją chwiejną trzeźwość poniżej. Teraz tutaj, w odliczaniu do północy, głosząc Madonnie z hipisem z Woodstocku w piżamie, zdałem sobie sprawę, że to było właśnie miejsce, w którym kilkadziesiąt lat temu liczyłem pierwsze 90 dni bez drinka i narkotyku. To tutaj spotkała się Grupa Anonimowych Alkoholików Soho i spotyka się do dziś. Wracaj do mnie w złotych rajstopach i zielonej zamszowej mini spódniczce, miażdżąc kota rockabilly po drugiej stronie przejścia. Dziękuję Johnny Cash w rozciągniętym T, sprawiłeś, że wróciłem do AA na ten pierwszy rok – ty i moja sponsorka Cindy, wielka sis, której nigdy nie miałem. Po spotkaniu Cindy i ja trafialiśmy do restauracji Malibu na 23rd Street po ponadwymiarowe sałatki greckie z dodatkowym dressingiem i bezdennymi filiżankami bezkofeinowymi. Cindy nauczyła mnie, jak trzymać się z dala od pierwszego drinka i jak rozmazać ołówek do makijażu, aby uzyskać ten smoky eye look. Od września do grudnia 1991 roku Soho Group, chłopiec z kaczym ogonem i mój wspaniały sponsor, wylewali filary mojej fundacji na życie bez substancji zmieniających nastrój, jeden dzień na raz.

    . . .

    Około północy 31 grudnia 2019 r., Ubrany w ramki, które odebrałem w sklepie z dolarami, które 2020 w trzech prędkościach, czułem się bezpiecznie – bezpiecznie i szczęśliwie zachwycając się kilkuset osobowościami kręcącymi seltzerem. W moich dniach picia wychodzenie na taniec nigdy nie było bezpieczne. Był czas, kiedy spadłem ze sceny GoGo tańcząc na deptaku na Coney Island, a raz wróciłem do domu sam przez Most Brookliński, o 3 nad ranem, w czerwonej sukience. Chciałem wziąć taksówkę i nawet schowałem w tym celu dwudziestodolarowy banknot w staniku, ale skończyło się na tym, że wydałem go na więcej żurawiny wódki. Zataczając się boso przed świtem po nieoświetlonych schodach na rampę Mostu Brooklińskiego, z obcasami w ręku, strach ogarnął mnie i zacząłem biec. Po bloki biegłem środkiem ulicy, gdzie czułem się bezpieczniej, gdzie mogłem dostrzec cienie się między samochodami, przez całą drogę do domu, aż dotarłem do mojego budynku – z ulgą, wstydem i zdumieniem moim zachowaniem. Bojąc się obudzić mojego właściciela, odbyłem trzy loty na palcach – to nie było nic nowego – ale każdy skrzypiący krok mnie zdradzał. Bałem się minąć Babe następnego ranka, siedząc na ławce na swoim podwórku, przeczesując okólniki supermarketu. Był mniej jak właściciel, do którego wypisujesz czek pierwszego dnia miesiąca, a bardziej jak włoski wujek, który beształ cię za parkowanie zbyt daleko od krawężnika lub marnowanie pieniędzy na kupowanie kawy, zamiast parzyć ją w domu. Wiedziałem, że Babe zawsze słyszał mój klucz w zamku, gdy nad południowym Brooklynem świtał, i wiedziałem, że widział te puste butelki Chianti, schowane pod puszkami pomidorów w koszu na śmieci.

    . . .

    Tak, teraz czułem się bezpiecznie – tutaj ściskając dłonie z małą dziewczynką i jej trzeźwą mamą, wirując wokół piwnicy kościelnej podczas tańca sylwestrowego Soho Group. Czułem się bezpieczny, szczęśliwy i cholernie szczęśliwy, że wróciłem tutaj w tym samym miejscu, do którego przylgnąłem przez ten pierwszy rok, w tym miejscu, w którym po raz pierwszy poddałem się trzeźwości i czułem się bezpiecznie, kiedy wypiłem ciepłą kawę z urny i wziąłem to wszystko małymi łykami. Dziś wieczorem wiedziałem, gdzie jestem i wiedziałem, że bezpiecznie wrócę do domu. Wiedziałem, że zapamiętam wszystko następnego dnia, bez wyrzutów sumienia i kwaśnego żołądka.

    ► "Niektórym się nie udaje." Słyszałem to często w pokojach AA. Po wytrzeźwieniu w wieku dwudziestu kilku lat w Soho Group, pozostałem bez alkoholu przez trzynaście lat, czyniąc Brooklyn Heights moją domową grupą przez lata, aż do momentu narodzin mojego pierwszego syna. Obietnica AA jako "mostu powrotnego do życia" spełniła się. Miałam życie: męża, dom, a teraz grube dziecko przy chrzcielnicy. Ale nie robiłem żadnej konserwacji tego mostu – moje połączenie z AA rozpadało się. Dryfowałem. Przeprowadziłam się głębiej na Brooklyn z moim bezalkoholowym mężem i z dala od mojej grupy domowej. Straciłem kontakt z moim sponsorem i większością moich trzeźwych przyjaciół. I wtedy to się stało. Poślizgnąłem się. Ale byłem jednym z super szczęśliwców. Nie miałem pełnego niechlujnego poślizgu, z zaciemnieniami, giętkami i rozbiciami z rodzinną KIA. Zaczęło się od łyka. W myślach zdecydowałem, że bezpiecznie jest zacząć brać wino komunijne z moim opłatkiem na niedzielnej mszy. Bez względu na to, że niezliczeni praktykujący episkopalianie biorą hostię, ale przekazują ten łyk ze srebrnego kielicha. I przez lata taki był zakres mojego picia, jeden podstępny łyk, na który czekałem w niedzielne poranki. Potem wydarzyły się inne rzeczy. Słyszałam, że piwo nadaje się do karmienia piersią. Przylgnęłam do tej plotki, jak niemowlę przy piersi. Zacząłem popijać "bezalkoholowe" piwo O'Douls podczas naszych cotygodniowych wieczorów mamusi. Kiedy poszedłem do dentysty na rutynowe napełnienie, nalegałem, aby dotknął zbiornika gazu rozweselającego, kiedy nowokaina zdrętwiałaby wystarczająco dobrze. Pamiętam ten gwar, który osiadł nade mną na fotelu dentystycznym. Ulga, pomyślałem. Ze wszystkiego.

    Wkrótce potem obudziłem się i zdałem sobie sprawę, że moje małżeństwo się skończyło. Byłem wrakiem. Picie w ciągu dnia wydawało się opcją. Przyjaciółka zaproponowała mi mimozę w swoim domu. Wziąłem jeden łyk – spanikowany – zakradłem się do jej łazienki, a resztę wylałem do kanalizacji. Wkrótce potem wspiąłem się po schodach nad sklepem rybnym i wszedłem do zatłoczonego pokoju z krążącymi muchami. Zacząłem liczyć dni, po raz drugi. W wieku czterdziestu ośmiu lat znów byłem pokornym przybyszem. Mój sponsor był o dwanaście lat młodszy. To było niezręczne, tak, ale czułem się uczciwy i słuszny, aby zresetować mój zegar trzeźwości. I w dużej mierze dzięki tym bezsensownym oldtimerom Old Park Slope Caton, moje dzieci nigdy nie widziały mnie pijanego.

    . . .

    W wieku dwudziestu kilku lat, zanim wylałem ostatnią butelkę whisky Four Roses do zlewu kuchennego, moje bliźniacze miłości piły i tańczyły. Zacząłem pić dość późno, w wieku 19 lat, kiedy pomagałem sobie przy szkockiej ojcu, zakładałem słuchawki, podnosiłem głośność głośników Ohm i paliłem gumę do The Gap Band. Alkohol i buty boogie szybko stały się moją wymarzoną parą, pozwalając mi unosić się w fantazyjnym odrętwieniu, w którym cała troska i zwątpienie w siebie zniknęły. Stamtąd stałam się "maniaczką na parkiecie" – autodestrukcyjną dziewczyną z lat osiemdziesiątych tańczącą przez cztery lata studiów – wyciskającą ostatnią filiżankę piwa z ciepłej beczki.

    Dla zabawy mój alkoholowy mózg czasami lubi grać w tę grę, w której z sentymentem (ale fałszywie) wspominam okazje, w których alkohol idealnie łączył się z pewnymi czynnościami, takimi jak gry w piłkę z Budweiserem lub imprezy na tylnej klapie z pina coladas, pikniki z rumieniącymi się Zinfandelami lub otwarcia galerii sztuki z dzbankami czerwieni Gallo. Ale zwycięzca tej oszałamiającej gry z pamięcią zawsze tańczy z piciem. Wieczorne wyjścia zaczynały się tak samo: podłączać gorące wałki, mieszać koktajl i schodzić, wciąż w bieliźnie, do sobotniego wieczornego składu DJ-ów na WBLS i Hot97. Kwaśna whisky obok mojego lusterka do makijażu była początkiem. Wychodząc godzinę później, z koralowymi ustami i kocimi oczami oraz Run-DMC w głowie, czułem się dobrze. I tak to się potoczyło, w wieku dwudziestu kilku lat. Ale z biegiem czasu wieczory kończyły się bliskimi rozmowami z wątpliwymi postaciami i bliskimi zadrapaniami w nieznanych dzielnicach. Każda z tych nocy zaczęła się jednak dobrze. Od halloweenowych imprez tanecznych w loftach Bushwick z filiżankami solowego tajemniczego ciosu, po robienie skrętu na promenadzie Coney Island podczas brania sutków z kolby biodrowej Jacka Danielsa, zawsze był to dobry czas. Dopóki tak nie było – dopóki ktoś nie rzucił papierosa i nie rozpalił ognia, albo dopóki nie spadłem ze sceny zespołu na tej promenadzie Coney Island.

    . . .

    Gdyby tylko wieczory mogły zakończyć się tak bezpiecznie i zabawnie, jak na początku. Naprawdę czułem się bezpiecznie pić na początku picia, jako nastolatek, przed gramofonem mojego taty, przenosząc się do Stevie Wondera pochodzącego ze słuchawek Koss, w bezpiecznym domu mojego dzieciństwa. I gdyby tylko moja pijąca i tańcząca partnerka Mary nadal tu była. Mary, która ośmieliła mnie odłożyć rum i colę oraz nigdy nie ukończoną krzyżówkę Timesa i wspiąć się z nią na bar w peter mcManus Pub w Chelsea. Kochana, odeszła pijąca towarzyszka zabaw i imprezowiczka Mary. Dziwaczna, kręcona pisarka Mary, w okularach z cyrkonii i butach GoGo. Lojalna przyjaciółka Mary, która pomogła mi przetrwać złamane serca i kaca. Wywrotowa, ale zdrowa Mary z Michigan, która piekła chleb sodowy, pisała podziękowania, wspominała urodziny siostrzenic i wciągała heroinę. Nigdy nie udało mi się powiązać jej nieprzerwanego kataru z jej nałogiem, aż do lat później, kiedy jej chłopak zadzwonił do mnie, aby powiedzieć, że znalazł Mary martwą z powodu przedawkowania. Wyobraziłem sobie ją osuniętą w fałszywym fotelu królowej Anny, bladą jak pergamin, z ciemnymi lokami na tle kwiatowej tapicerki. Miała czterdzieści sześć lat.

    Rzeczywiście, tańczyłem przez dwadzieścia kilka lat, ale prawie nie tańczyłem z gwiazdami. Pracowałam jako kelnerka w LoneStar Roadhouse w pobliżu Times Square. W czasie zamknięcia robiłem kolejki na końcu baru z menedżerem, a raz z klientem, który namówił mnie do odejścia z nim. Wróciłem do domu z tym dorosłym mężczyzną, który, jak się okazało, nadal mieszkał z rodzicami gdzieś daleko na Long Island. Pamiętam, że czułem się coraz bardziej niebezpiecznie, przejeżdżając zjazd za zjazdem na LIE, jadąc bez pasów na siedzeniu śmierci nieznajomej Toyoty. Pamiętam, jak podniosłam głośność w radiu i zaśpiewałam razem z Chaka Khanem: "Jestem każdą kobietą… To wszystko w MEEE…" Każdy lek, który może cię zwieść, że masz fajki 10-krotnego zdobywcy nagrody Grammy, cóż, to świetny narkotyk. Dopóki tak nie jest. Zaprowadził mnie do materaca na podłodze garażu jego rodziców. Słyszałem, jak w pokojach AA było napisane, że Bóg czuwa nad dziećmi i pijakami. Co może wyjaśnia, w jaki sposób wydostałem się z tego – będąc jeszcze w pełni ubranym – i byłem w stanie wezwać taksówkę, aby zabrać mnie do domu w tych późnych latach osiemdziesiątych przed Lyftem.

    . . .

    Jednym z darów trzeźwości, wraz z utrzymaniem pracy i nie traceniem dzieci na dworze, jest to, że teraz mogę robić coś, co naprawdę kocham, tańczyć – bezpiecznie. Trafiłem na wiele rocznic grupy AA, gdzie dołączyłem do Przyjaciół Billa W. na podziemnym linoleum kościelnym, oczyszczonym do tańca. Wciąż zaczynam przygotowywać się o piątej, z własnym dziełem: Magoo (sok żurawinowy, woda gazowana i dwa kliny limonki, podane w fantazyjnej szklance). Nadal dostrajam się do WBLS. Teraz noszę mniej makijażu, ale nadal przechodzę do muzyki. O szóstej wyruszam na spotkanie z przyjacielem w moim trzepaku KIA. Najbardziej koolest legenda, Kool D.J. Red Alert, rozdmuchuje ją na falach radiowych i przez głośniki mojego samochodu. Podjeżdżam, zapięty pasami bezpieczeństwa i tańcząc na fotelu kierowcy. Moja randka jest wysoka, a jej sukienka krótka i błyszcząca. "Cholerna dziewczyno, kto jest twoim celem? To wszystko musi uważać!" Beatrice ma całą głowę szefa i oko wygląda jak Mary. I dowcip podobny do Mary, bardziej suchy niż krakers Wasa lub wermut z najwyższej półki. To będzie zabawna noc, Tak myślę. Podnieś ręce do góry.

    Naprawdę uwielbiam rocznice grupy Anonimowych Alkoholików. Są to zjawiska dobrego samopoczucia, które w zasadzie mają ten sam format: spotkanie, po którym następuje potluck, a czasem taniec. Skłaniam się ku tym, gdzie tańczy. Wszyscy pojawiają się skąpani i promieniejący, aby świętować założenie swojej "grupy domowej", grupy, do której najczęściej uczęszczają, gdzie znają innych ludzi i są znani w zamian. Trzeźwi pijacy z sześćdziesięcioma latami i sześćdziesięcioma dniami przychodzą do nich. Piwnica kościoła lub sala parafialna jest ubrana w balony i girlandę z krepy; Pocałunki Hershey rozpraszają składane stoły, pokryte plastikowymi ściereczkami. Mówcy są często starymi wyjadaczami z dobrymi historiami do opowiedzenia, wciągając skandaliczne szczegóły swoich "pijaków" lub szczegóły z pierwszej ręki na temat wczesnych dni grupy. Rozkład kolacji jest legalny. Kolejka wolontariuszy zjada pieczone ziti, kołnierzyki i smażone ryby z zapiekanek foliowych ustawionych nad sternosem. Urna z kawą i tort urodzinowy na deser. Rozwinąłem smak tych gigantycznych ciast z blachy z pudrowym lukrem. Rytuał zjedzenia tego 2-calowego kwadratu ciasta, wraz z każdym alkoholikiem w pokoju jedzącym swoje, jest na pewno atrakcją. Uczucie wyśrodkowania ogarnia mnie, gdy zlizuję lukier z plastikowego widelca pod migoczącymi światłami. Jestem bezpieczny. I to jest zabawne. Szczegóły mogą się różnić w zależności od grupy, ale każda przestrzeń wydaje się uświęcona w te noce. Ludzie, którzy go zaludniają, są wdzięczni za swoje życie, uwolnieni z chomiczego koła uzależnienia, tylko na dziś.

    Potem dzieje się taniec. Przynoszę DJ-owi butelkę Poland Spring i "odpalam" ją do przebojowego hip-hopowego cudu Strafe, podczas gdy ludzie wciąż są na linii jedzenia. Kiedy ekipa sprzątająca zaczyna zbierać puszki po coli i zwijać obrusy, wciąż jestem na linoleum z każdym biorcą, których mogę wyciągnąć ze składanych krzeseł. Nie mogę powiedzieć, że Beatrice i ja zamknęliśmy każdą imprezę AA od północnego Manhattanu po zewnętrzne brzegi Brooklynu, ale tablica ogłoszeń Intergrupy Anonimowych Alkoholików jest dobrym miejscem do rozpoczęcia prowadzenia na trzeźwych imprezach tanecznych.

    Wracamy do domu trochę po jedenastej. DJ Chuck Chillout wyciągnął swój klakson. Zostawiam Beatrice, pochyla się w oknie pasażera i uśmiecha się: "Świetnie się dziś bawiłam. Maria N. dostaje drugą randkę."

    . . .

    Pomijając rocznice grupowe i trzeźwe imprezy sylwestrowe, tańczę głównie na mojej macie do jogi, do składu DJ-ów Saturday Night na WBLS lub do moich własnych list odtwarzania Hip Hop i New Wave z lat 80. Nadal jestem skrępowany, kiedy dzielę się spotkaniami, czytam przy otwartych mikrofonach lub zdejmuję bluzkę z nowym kochankiem, ale w domu lub publicznie czuję się komfortowo na parkiecie, nawet jeśli jestem jedynym tańczącym. Nie twierdzę już, że znajduję swoje paskudne z panną Jackson, ale nawet w średnim wieku, bez piwa rzemieślniczego w ręku, taniec nadal przynosi mi szczęście – bardziej niż kiedykolwiek. Trzeźwo myśląc, sięgam do tego nieuchwytnego "świadomego kontaktu" z moją siłą wyższą. Czuję wszystko w chwili obecnej – neurony wystrzeliwujące przez opuszki palców, uderzenie pod bosymi stopami. Jestem dorosłą osobą, która zgadza się na mój własny jednoosobowy rave, ciesząc się tym darem trzeźwości: zdrowe ciało robi to, co kocha, i nie rani nikogo, zwłaszcza siebie. Oczywiście, kiedy tańczę, pojawia się bonus w postaci połączenia z innymi powstrzymującymi się od głosu alkoholikami. Robiąc elektryczny slajd z pięćdziesięcioma przyjaciółmi Billa – zsynchronizowany lub wystarczająco blisko – cóż, to jest elektryczny.

    . . .

    "Piliśmy sami. Ale nie wytrzeźwiamy – a potem pozostajemy trzeźwi – sami".

    Jest 1:30 w nocy, a ja wciąż jestem na parkiecie, rzucając ręce do góry z oldtimerami i siedmiolatkami. Hipis z Woodstock tasuje się w swoim polarowym polarze ze sznurkiem watowanym w uszach. Ale żadna ilość bawełny nie może zagłuszyć radości, która podniosła się o północy i odbija się echem nawet teraz. Jeśli to będzie w kartach, za dwadzieścia lat, w Sylwestra 2040 roku, będę miał 75 lat i będę tutaj, otoczony tymi wylanymi cementowymi kolumnami, zdobywając to, co pozostało z mojego groove'u z piękną grupą trzeźwych pijaków.

    . . .

    Gdzie możesz iść tańczyć sam szczęśliwy? Po pierwsze, Międzynarodowa Konferencja Młodych Ludzi Anonimowych Alkoholików w Nowym Jorku (ICYPAA NYC) organizuje spokojny rejs taneczny po Hudson w lipcu. Ale jeśli tańce AA nie są twoją rzeczą, rozważ "Świadomy clubbing", termin ukuty przez Samanthę Moyo, założycielkę Morning Gloryville, trzeźwego zjawiska rave śniadaniowego zapoczątkowanego we wschodnim Londynie w 2013 roku, który rozprzestrzenił się na miasta na całym świecie. Niektóre wydarzenia Morning Gloryville zostały przełożone z powodu epidemii COVID-19, ale teraz odbywają się rave online. A LOOSID to trzeźwa sieć społecznościowa, której misją jest zabawa w trzeźwość, wydaje listy odtwarzania i łączy subskrybentów z interesującymi wydarzeniami.

    Dziś wieczorem, wciąż ukrywając się w The Baked Apple w Nowym Jorku – jednym z gorących punktów pandemii COVID-19 – Beatrice zaprosiła mnie na Reprieve, czystą i trzeźwą imprezę taneczną non-stop. Zarejestrowałem się za darmo przez Eventbrite i dołączyłem do parkietu, dzięki uprzejmości Zoom. Pod koniec robiliśmy backgigi nad naszymi sofami do Total Eclipse of the Heart. Przed podpisaniem skontaktowałem się z Beatrice w wątku komentarza: "Zróbmy to jeszcze raz", napisałem. – Totes – odpisała. Jasne, wrócę w ten sobotni wieczór, aby tańczyć z trzeźwymi pijakami. Wygląda na to, że stanie się to najnowszym zwrotem w moim zdrowym, trzeźwym ruchu tanecznym.

    Zobacz oryginalny artykuł na thefix.com

  • Koronawirus, "plandemia" i siedem cech myślenia konspiracyjnego

    Poznanie tych cech może pomóc ci dostrzec czerwone flagi bezpodstawnej teorii spiskowej i miejmy nadzieję, że zbudujesz opór przed tym, że zostaniesz przyłapany na tego rodzaju myśleniu.

    Film z teorią spiskową "Plandemic" niedawno stał się wirusowy. Pomimo tego, że został usunięty przez YouTube i Facebook, nadal jest przesyłany i oglądany miliony razy. Film jest wywiadem z teoretyczką spiskową Judy Mikovits, zhańbioną byłą badaczką wirusologii , która uważa, że pandemia COVID-19 opiera się na ogromnym oszustwie, w celu czerpania zysków ze sprzedaży szczepionek.

    Film jest pełen dezinformacji i teorii spiskowych. Wiele wysokiej jakości weryfikacji faktów i obaleń zostało opublikowanych przez renomowane media, takie jak Science, Politifact i FactCheck.

    Jako uczeni, którzy badają, jak przeciwdziałać dezinformacji naukowej i teoriom spiskowym, wierzymy, że warto również ujawnić techniki retoryczne stosowane w "Plandemice". Jak opisujemy w naszym Podręczniku teorii spiskowych i Jak rozpoznać teorie spiskowe COVID-19, istnieje siedem charakterystycznych cech myślenia spiskowego. "Plandemic" oferuje podręcznikowe przykłady ich wszystkich.

    Poznanie tych cech może pomóc ci dostrzec czerwone flagi bezpodstawnej teorii spiskowej i miejmy nadzieję, że zbudujesz opór przed tym, że zostaniesz przyłapany na tego rodzaju myśleniu. Jest to ważna umiejętność, biorąc pod uwagę obecny wzrost teorii spiskowych napędzanych pandemią.


    Siedem cech myślenia konspiracyjnego. (John Cook CC BY-ND)

    1. Sprzeczne przekonania

    Zwolennicy teorii spiskowych są tak zaangażowani w niewiarę w oficjalne konto, że nie ma znaczenia, czy ich system wierzeń jest wewnętrznie sprzeczny. Film "Plandemic" przedstawia dwie fałszywe historie o pochodzeniu koronawirusa. Twierdzi, że SARS-CoV-2 pochodzi z laboratorium w Wuhan – ale także twierdzi, że każdy ma już koronawirusa z poprzednich szczepień, a noszenie masek aktywuje go. Wiara w obie przyczyny jest wzajemnie niespójna.

    2. Nadrzędne podejrzenie

    Zwolennicy teorii spiskowych są w przeważającej mierze podejrzliwi wobec oficjalnego konta. Oznacza to, że wszelkie dowody naukowe, które nie pasują do teorii spiskowej, muszą zostać sfałszowane.

    Ale jeśli uważasz, że dane naukowe są sfałszowane, prowadzi to do króliczej nory wiary, że każda organizacja naukowa publikująca lub popierająca badania zgodne z "oficjalnym kontem" musi być w spisku. W przypadku COVID-19 obejmuje to Światową Organizację Zdrowia, amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom, Agencję ds. Żywności i Leków, Anthony Fauci… Zasadniczo każda grupa lub osoba, która faktycznie wie cokolwiek o nauce, musi być częścią spisku.

    3. Niecne intencje

    W teorii spiskowej zakłada się, że spiskowcy mają złe motywy. W przypadku "Plandemic" nie ma ograniczeń co do nikczemnych intencji. Film sugeruje, że naukowcy, w tym Anthony Fauci, zaprojektowali pandemię COVID-19, spisek, który polega na zabiciu setek tysięcy ludzi za potencjalnie miliardy dolarów zysku.

    4. Przekonanie, że coś jest nie tak

    Zwolennicy teorii spiskowych mogą czasami porzucić określone idee, gdy stają się one nie do utrzymania. Ale te poprawki zwykle nie zmieniają ich ogólnego wniosku, że "coś musi być nie tak" i że oficjalne konto opiera się na oszustwie.

    Kiedy filmowiec "Plandemic" Mikki Willis został zapytany, czy naprawdę wierzy, że COVID-19 został celowo rozpoczęty dla zysku, jego odpowiedź brzmiała: "Nie wiem, aby było jasne, czy jest to celowa lub naturalnie występująca sytuacja. Nie mam pojęcia".

    Nie ma pojęcia. Wszystko, co wie na pewno, to to, że coś musi być nie tak: "To zbyt podejrzane".

    5. Prześladowana ofiara

    Zwolennicy teorii spiskowych uważają się za ofiary zorganizowanych prześladowań. "Plandemic" jeszcze bardziej zwiększa prześladowaną ofiarę, charakteryzując całą populację świata jako ofiary ogromnego oszustwa, które jest rozpowszechniane przez media, a nawet przez nas samych jako nieświadomych wspólników.

    Jednocześnie zwolennicy teorii spiskowych postrzegają siebie jako odważnych bohaterów walczących ze złoczyńcami spiskowcami.

    6. Immunitet dowodowy

    Tak trudno jest zmienić zdanie zwolennika teorii spiskowych, ponieważ jego teorie są samouszczelniające. Nawet brak dowodów na teorię staje się dowodem na teorię: powodem, dla którego nie ma dowodu na spisek, jest to, że spiskowcy wykonali tak dobrą robotę, ukrywając to.

    7. Reinterpretacja losowości

    Zwolennicy teorii spiskowych widzą wzorce wszędzie – chodzi o łączenie kropek. Zdarzenia losowe są reinterpretowane jako spowodowane przez spisek i wplecione w szerszy, wzajemnie powiązany wzór. Wszelkie połączenia są przesiąknięte złowrogim znaczeniem.

    Na przykład film "Plandemic" sugestywnie wskazuje na finansowanie amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia, które trafiło do Wuhan Institute of Virology w Chinach. Dzieje się tak pomimo faktu , że laboratorium jest tylko jednym z wielu międzynarodowych współpracowników w projekcie, który miał na celu zbadanie ryzyka przyszłych wirusów wyłaniających się z dzikiej przyrody.

    Poznanie wspólnych cech myślenia konspiracyjnego może pomóc w rozpoznaniu i przeciwstawieniu się teoriom spiskowym.

    Krytyczne myślenie jest antidotum

    Jak badamy w naszym Podręczniku teorii spiskowych, istnieje wiele strategii, których możesz użyć w odpowiedzi na teorie spiskowe.

    Jednym z podejść jest zaszczepienie siebie i swoich sieci społecznościowych poprzez identyfikację i przywołanie cech myślenia spiskowego. Innym podejściem jest "poznawcze wzmocnienie" ludzi, poprzez zachęcanie ich do analitycznego myślenia. Antidotum na myślenie spiskowe jest krytyczne myślenie, które obejmuje zdrowy sceptycyzm wobec oficjalnych relacji przy jednoczesnym dokładnym rozważeniu dostępnych dowodów.

    Zrozumienie i ujawnienie technik teoretyków spiskowych jest kluczem do zaszczepienia siebie i innych przed wprowadzeniem w błąd, zwłaszcza gdy jesteśmy najbardziej bezbronni: w czasach kryzysów i niepewności.

    [Poznaj fakty na temat koronawirusa i najnowsze badania. Zapisz się do newslettera The Conversation.]

    John Cook, adiunkt naukowy, Center for Climate Change Communication, George Mason University; Sander van der Linden, dyrektor, Cambridge Social Decision-Making Lab, University of Cambridge; Stephan Lewandowsky, Katedra Psychologii Poznawczej, Uniwersytet w Bristolu, i Ullrich Ecker, profesor nadzwyczajny kognitywistyki, University of Western Australia

    Ten artykuł został ponownie opublikowany z The Conversation na licencji Creative Commons. Przeczytaj oryginalny artykuł.